Jak czytać kościół. Budynek, przez który przechodzisz co niedzielę, jest tekstem
Dlaczego ołtarz jest po wschodniej stronie, co znaczy czerwona lampka obok tabernakulum i dlaczego chrzcielnica stoi przy wejściu, a nie z przodu. Kościół jest zbudowany według reguł, których większość wiernych nigdy nikomu nie kazała wytłumaczyć.
Przeciętny polski katolik spędza w kościele kilkaset godzin życia i przez większość z nich patrzy na ten sam układ przedmiotów, nie wiedząc, dlaczego stoją tam, gdzie stoją.
A stoją tak nieprzypadkowo. Kościół jest budynkiem zbudowanym według reguł, w którym prawie każdy element coś znaczy — i da się to przeczytać w kwadrans.
Dlaczego ołtarz jest na wschodzie
Stare kościoły są orientowane — dosłownie: skierowane ku wschodowi. Stąd zresztą samo słowo, od łacińskiego oriens.
Powodów było kilka. Wschód to strona wschodzącego słońca, a więc obraz zmartwychwstania. To także kierunek, z którego — według wczesnochrześcijańskiej tradycji — miał powrócić Chrystus. Wierni modlili się więc, patrząc w tę stronę, i budynek się do tego dostosował.
Nie jest to reguła bezwzględna: nowsze kościoły stawia się tak, jak pozwala działka. Ale jeśli wejdziesz do świątyni sprzed kilkuset lat, prawie na pewno ołtarz będzie po wschodniej stronie.
Nawa, czyli okręt
Główna przestrzeń dla wiernych nazywa się nawą — od łacińskiego navis, okręt.
Obraz jest stary i celowy: wspólnota jako statek płynący przez wzburzone morze. W niektórych kościołach widać go dosłownie, bo sklepienie przypomina odwrócony kadłub.
Warto przy okazji zauważyć, że najstarsza chrześcijańska architektura nie wzorowała się na świątyniach pogańskich, tylko na bazylice — rzymskim budynku sądowym i handlowym. Stąd podłużny plan i rzędy kolumn.
Trzy rzeczy z przodu
Ołtarz jest centrum i dlatego stoi pośrodku prezbiterium, a nie pod ścianą. Odnawiając liturgię, Sobór Watykański II przywrócił zwyczaj sprawowania Mszy twarzą do ludu — stąd w wielu polskich kościołach zobaczysz dwa ołtarze: dawny przy ścianie, często bogato zdobiony, i nowy, wysunięty do przodu. To nie jest bałagan, tylko warstwa historyczna.
Ambona — miejsce, z którego czyta się Pismo. Formalnie nie jest tym samym co mównica dla ogłoszeń parafialnych; ma służyć słowu Bożemu.
Tabernakulum — zamykana szafka, w której przechowuje się konsekrowane Hostie. To jest jedyny element wyposażenia, wobec którego katolicy przyklękają.
Czerwona lampka
Obok tabernakulum pali się światło — tradycyjnie czerwone, zwane wieczną lampką.
Znaczy ono jedną, bardzo konkretną rzecz: w tabernakulum jest Najświętszy Sakrament. Jeśli lampka nie pali się, a tabernakulum jest otwarte i puste, dzieje się tak w Wielki Piątek i Wielką Sobotę — jedyne dni w roku bez Mszy.
To najprostszy sposób, żeby sprawdzić, czy warto przyklęknąć. Ludzie robią to zwykle z przyzwyczajenia, nie patrząc — a znak jest właśnie po to, żeby patrzeć.
Chrzcielnica przy wejściu
Ten szczegół najbardziej mnie w kościołach cieszy, bo jest architekturą, która wykłada teologię bez słowa.
Chrzcielnica tradycyjnie stoi blisko wejścia, a nie z przodu przy ołtarzu. Powód: chrzest jest wejściem do Kościoła. Człowiek wchodzi do wspólnoty tamtędy, więc znak tego wejścia stoi w drzwiach.
Z tej samej logiki bierze się kropielnica — miseczka z wodą święconą przy wejściu. Gest zanurzenia palców i przeżegnania się nie jest formą przywitania. Jest przypomnieniem własnego chrztu za każdym razem, gdy przekraczasz próg.
W wielu nowszych kościołach chrzcielnicę przeniesiono bliżej prezbiterium, ze względów praktycznych. Sens się przy tym gubi.
Czternaście stacji
Na ścianach bocznych wisi czternaście obrazów albo płaskorzeźb — stacje drogi krzyżowej. Liczba i kolejność są ustalone i te same na całym świecie, więc w kościele w Meksyku znajdziesz dokładnie to samo, co w swojej parafii.
Warto wiedzieć, że nie wszystkie stacje pochodzą z Ewangelii. Trzy upadki Jezusa, spotkanie z Weroniką i chusta — to elementy tradycji, nie zapisu biblijnego. Piszemy o tym przy apokryfach.
Jak rozpoznać, kto jest na obrazie
Święci w sztuce mają atrybuty — przedmioty, po których da się ich zidentyfikować bez podpisu. To był system dla ludzi, którzy nie umieli czytać, i działa do dziś:
- klucze — św. Piotr,
- miecz — św. Paweł,
- ruszt — św. Wawrzyniec,
- koło — św. Katarzyna Aleksandryjska,
- wieża — św. Barbara,
- lilia — św. Józef albo św. Antoni,
- strzały — św. Sebastian,
- lew u nogi — św. Hieronim.
Atrybut zwykle odnosi się do sposobu śmierci albo do wydarzenia z życia. Gdy następnym razem zobaczysz w kościele postać z rusztem, będziesz wiedział, że to nie kucharz.
Po co to wiedzieć
Nie po to, żeby zdać egzamin. Po to, że budynek przestaje być tłem.
Człowiek, który wie, dlaczego chrzcielnica stoi w drzwiach, wchodzi do kościoła inaczej niż ktoś, kto po prostu mija jakiś kamienny mebel. To jest różnica między byciem w pomieszczeniu a czytaniem tekstu, który ktoś ułożył dla ciebie kilkaset lat temu — i przez cały ten czas czekał, aż ktoś zapyta.
Źródła
- Nauczanie KościołaOgólne wprowadzenie do Mszału Rzymskiego — układ przestrzeni liturgicznej, ołtarz, ambona, miejsce tabernakulum
- Nauczanie KościołaKatechizm Kościoła Katolickiego 1179–1186 (budynek kościoła i jego elementy)
- Nauczanie KościołaKatechizm Kościoła Katolickiego 1379 (tabernakulum i przechowywanie Najświętszego Sakramentu)
- FaktTradycja orientowania kościołów ku wschodowi — związana z symboliką wschodzącego słońca i oczekiwaniem powrotu Chrystusa