Przejdź do treści

Sobór Watykański II. Co naprawdę zmienił, czego nie zmienił i czego nigdy nie powiedział

Trzy tysiące biskupów, cztery lata obrad, szesnaście dokumentów. Większość sporów o sobór dotyczy rzeczy, których w tych dokumentach nie ma — łącznie z rzekomym zniesieniem łaciny, której sobór kazał strzec.

Redakcja15 sierpnia 202610 min czytania

Sobór Watykański II obradował od 11 października 1962 do 8 grudnia 1965 roku, w czterech sesjach. Wzięło w nim udział 3058 ojców soborowych — to najliczniejsze zgromadzenie w dziejach Kościoła. Zwołał go Jan XXIII, który zmarł w trakcie obrad; dokończył Paweł VI.

Efektem jest szesnaście dokumentów: cztery konstytucje, dziewięć dekretów i trzy deklaracje.

I tu zaczyna się problem. O soborze mówi się w Polsce dużo i z emocjami, a bardzo rzadko z tekstem w ręku. Sprawdźmy więc trzy rzeczy, które „wszyscy wiedzą“.

Mit pierwszy: sobór zniósł łacinę

Nie zniósł. Konstytucja o liturgii Sacrosanctum Concilium mówi coś przeciwnego: używanie języka łacińskiego ma być zachowane w obrzędach łacińskich — a dopuszczenie języków narodowych jest rozszerzeniem, nie zastąpieniem (nr 36).

Sobór otworzył drzwi dla języków narodowych, bo uznał, że wierni powinni rozumieć, co się mówi. To, że łacina w praktyce zniknęła niemal całkowicie, jest skutkiem decyzji podejmowanych po soborze — w konferencjach episkopatów i parafiach — a nie treścią uchwały.

Różnica ma znaczenie dla obu stron sporu. Krytycy soboru zarzucają mu coś, czego nie zrobił. Zwolennicy powołują się na niego, uzasadniając praktykę, o której nie ma tam mowy.

Mit drugi: sobór kazał odwrócić ołtarze

Też nie. W dokumentach soborowych nie ma polecenia, by kapłan sprawował Mszę twarzą do ludu.

Zwyczaj upowszechnił się po soborze i wynikał z późniejszych instrukcji wykonawczych oraz z praktyki. Dlatego w wielu polskich kościołach stoją dziś dwa ołtarze — dawny przy ścianie i nowy, wysunięty. To jest ślad zmiany, która przyszła po soborze.

Mit trzeci: sobór zmienił naukę wiary

Nie zmienił i warto wiedzieć, dlaczego to nie jest kwestia interpretacji.

Sobór Watykański II nie ogłosił ani jednego nowego dogmatu. Był soborem duszpasterskim — Jan XXIII postawił mu zadanie nie potępiania błędów, lecz przedstawienia wiary językiem zrozumiałym dla współczesnych.

Bez zmian pozostały: nauka o Eucharystii, o kapłaństwie, o Maryi, o prymacie papieża, o sakramentach. Kto szuka w dokumentach soborowych zerwania z doktryną, nie znajdzie go — choć znajdzie zmianę tonu, i to bardzo wyraźną.

Co więc naprawdę się zmieniło

Cztery rzeczy, każda poważna.

Liturgia w językach narodowych. Po raz pierwszy od stuleci wierni słyszą Mszę w swoim języku. To zmiana, której skali trudno przecenić — dla większości ludzi liturgia przestała być obrzędem, którego się słucha, a stała się tekstem, który się rozumie.

Świeccy jako Kościół, nie jako publiczność. Lumen gentium opisuje Kościół najpierw jako lud Boży, a dopiero potem jako strukturę — i poświęca świeckim osobny rozdział. Ich zadanie nie polega na pomaganiu księżom, lecz na działaniu tam, gdzie księży nie ma: w pracy, rodzinie, polityce, kulturze. W polskiej praktyce parafialnej wygląda to często inaczej i jest to rozbieżność, którą warto nazywać.

Wolność religijna. Deklaracja Dignitatis humanae stwierdza, że człowiek ma prawo do wolności w sprawach religii i nie wolno go przymuszać. To był zwrot wobec wcześniejszego stanowiska i spór o jego ciągłość trwa do dziś — piszemy o tym osobno.

Stosunek do Żydów i innych religii. Deklaracja Nostra aetate odrzuciła zarzut zbiorowej odpowiedzialności Żydów za śmierć Chrystusa i potępiła antysemityzm. Wobec tego, co wydarzyło się dwadzieścia lat wcześniej w Europie, był to dokument spóźniony — i przełomowy zarazem.

Dlaczego to wciąż budzi emocje

Bo sobór zbiegł się w czasie z rewolucją obyczajową lat sześćdziesiątych i z gwałtownym spadkiem praktyk religijnych na Zachodzie. Od sześćdziesięciu lat toczy się spór, czy jedno spowodowało drugie.

Argument krytyków: po soborze kościoły opustoszały, zakony się wyludniły, katecheza straciła treść. Argument obrońców: te same procesy zaszły w społeczeństwach, których sobór nie dotyczył, a bez reformy byłoby gorzej.

Rozstrzygnięcia tego sporu nie ma i uczciwie to powiedzieć, zamiast wybierać stronę i przedstawiać ją jako oczywistą. Korelacja nie jest przyczyną, a historia nie ma grupy kontrolnej.

Polski wątek

W obradach uczestniczyli polscy biskupi, wśród nich kardynał Stefan Wyszyński i biskup — potem arcybiskup — Karol Wojtyła, który miał realny udział w pracach nad Gaudium et spes.

To znaczy, że przyszły papież nie tylko wykonywał sobór, ale go współtworzył — i przez cały pontyfikat konsekwentnie odczytywał go jako rozwój, nie zerwanie.

Osobnym wątkiem jest polska specyfika: sobór trafił do kraju rządzonego przez władzę komunistyczną, gdzie priorytetem była obrona Kościoła przed państwem. Wiele reform przyjęto tu później i ostrożniej niż na Zachodzie — co po latach okazało się jedną z przyczyn, dla których polski katolicyzm wygląda inaczej niż zachodni.

Jak to czytać

Rada praktyczna na koniec: dokumenty soborowe są dostępne za darmo i są krótsze, niż się wydaje. Sacrosanctum Concilium ma sto trzydzieści punktów, z których większość to kilka zdań. Nostra aetate mieści się na kilku stronach.

Jeżeli więc następnym razem usłyszysz, że „sobór coś kazał“, warto zadać jedno pytanie: w którym dokumencie i w którym punkcie. W zaskakująco wielu wypadkach odpowiedzi nie będzie.

Źródła

  • FaktSobór Watykański II — cztery sesje od 11 października 1962 do 8 grudnia 1965; 3058 ojców soborowych; 16 dokumentów (4 konstytucje, 9 dekretów, 3 deklaracje)
  • Nauczanie KościołaKonstytucja „Sacrosanctum Concilium" (1963) — reforma liturgii; nr 36 o zachowaniu języka łacińskiego
  • Nauczanie KościołaKonstytucja „Lumen gentium" (1964) — Kościół jako lud Boży; rozdział o świeckich
  • Nauczanie KościołaDeklaracja „Nostra aetate" (1965) — stosunek do religii niechrześcijańskich
  • Nauczanie KościołaDeklaracja „Dignitatis humanae" (1965) — wolność religijna