Przejdź do treści

Czym jest Biblia i czy wszystko w niej trzeba brać dosłownie?

W 30 sekund

Biblia nie jest jedną książką, tylko zbiorem 73 ksiąg powstających przez około tysiąc lat, w trzech językach i w kilkunastu gatunkach literackich. Kościół uczy, że jest natchniona — ale w tym samym miejscu każe pytać, co autor ludzki naprawdę chciał powiedzieć, i uwzględniać rodzaj literacki tekstu.

Prosto mówiąc

Biblia nie jest książką. Jest biblioteką — i samo to słowo znaczy po grecku „księgi“, w liczbie mnogiej.

W liczbach: 73 księgi w wydaniu katolickim, pisane przez mniej więcej tysiąc lat, w trzech językach (hebrajskim, aramejskim, greckim), przez kilkudziesięciu autorów, z których większości nie znamy z imienia.

W gatunkach — i to jest najważniejsze dla czytania: są tam kroniki królewskie, zbiory praw, poezja miłosna, modlitwy, przypowieści, listy pisane w konkretnych sprawach do konkretnych gmin, opowieści założycielskie i wizje symboliczne.

Z tego wynika reguła praktyczna: nie czyta się wszystkiego tak samo. Pytanie „czy brać Biblię dosłownie“ jest źle postawione — tak samo jak pytanie, czy dosłownie brać bibliotekę, w której stoi obok siebie podręcznik i wiersz.

Dwie części:

Stary Testament (46 ksiąg) — historia Izraela i jego relacji z Bogiem, od stworzenia do kilkuset lat przed Jezusem.

Nowy Testament (27 ksiąg) — cztery Ewangelie, Dzieje Apostolskie, 21 listów i Apokalipsa. Wszystko powstało w drugiej połowie I wieku.

Na ludzki język: jeśli ktoś kiedyś próbował ci udowodnić, że wiara jest niedorzeczna, bo w Biblii słońce się zatrzymuje, to warto wiedzieć, że Kościół też nie czyta tego jak raportu z obserwatorium. Dosłowność nie jest tu miarą pobożności.

Głębiej

Co znaczy „natchniona“. Nie znaczy: podyktowana. Katechizm mówi to zaskakująco wyraźnie: Bóg „wybrał ludzi, którymi posługiwał się jako używającymi swoich zdolności i sił“, aby oni „jako prawdziwi autorzy“ przekazali to, czego On chciał (KKK 106).

Autorzy są prawdziwymi autorami. Mają styl, temperament, wykształcenie i ograniczenia swojej epoki. Marek pisze prostą greką i śpieszy się; Łukasz pisze jak wykształcony historyk; Paweł dyktuje długie zdania, gubi wątek i wraca. To widać i nie jest to wadą tekstu.

Nieomylność — czego dotyczy. To rozróżnienie usuwa większość nieporozumień. Sobór Watykański II ujął rzecz tak: księgi biblijne nauczają bez błędu prawdy, którą Bóg chciał zapisać dla naszego zbawienia (Dei verbum 11).

Ostatnie trzy słowa robią całą robotę. Biblia nie jest podręcznikiem astronomii, biologii ani kroniką w dzisiejszym rozumieniu. Rozbieżności między księgami istnieją — liczby w Księgach Królewskich i Kronik bywają różne, kolejność wydarzeń w Ewangeliach się nie pokrywa — i bibliści piszą o tym otwarcie od dawna.

Jak Kościół każe czytać. Katechizm podaje regułę, którą warto znać, bo brzmi bardziej krytycznie, niż większość ludzi się spodziewa: żeby dobrze interpretować Pismo, trzeba zwracać uwagę na to, co autorzy ludzcy rzeczywiście zamierzali powiedzieć (KKK 109) — a więc uwzględnić okoliczności czasu, kulturę i „rodzaje literackie“ używane w danej epoce (KKK 110).

To jest w praktyce zgoda na pracę historyczną nad tekstem. Katolicka biblistyka robi to od ponad stu lat.

Sześć dni stworzenia. Kościół nie czyta pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju jako opisu przyrodniczego. To tekst o tym, kto i po co, a nie jak i kiedy — napisany zresztą w polemice z mitami sąsiadów, w których świat powstaje z ciała pokonanego potwora, a człowiek jest niewolnikiem bogów. Tu jest odwrotnie: świat jest dobry, a człowiek nosi obraz Boga.

Warto wiedzieć, że są dwa opisy stworzenia, jeden po drugim (Rdz 1 i Rdz 2), i że się różnią — w pierwszym człowiek powstaje na końcu, w drugim na początku. Redaktor, który zestawił je obok siebie, najwyraźniej nie sądził, że czyta protokół.

Dlaczego katolicka Biblia jest grubsza. Różnica to siedem ksiąg Starego Testamentu (m.in. Mądrości, Syracha, Tobiasza, Machabejskie) i fragmenty dwóch innych. Katolicy nazywają je deuterokanonicznymi, protestanci — apokryfami.

Powód jest historyczny. Pierwsi chrześcijanie, piszący po grecku, korzystali z greckiego tłumaczenia Starego Testamentu — Septuaginty — które te księgi zawierało. Judaizm rabiniczny ustalił potem węższy kanon hebrajski, a reformatorzy w XVI wieku uznali go za właściwy.

To jest spór o to, którą starożytną listę przyjąć, a nie o dopisywanie czegokolwiek. Warto to wiedzieć, bo zarzut „katolicy dodali sobie księgi“ pada często i jest nietrafny — równie dobrze można powiedzieć, że protestanci je odjęli.

Skąd wiadomo, co należy do Nowego Testamentu. Kanon nie powstał jednym dekretem. Kształtował się przez pierwsze stulecia, a kryterium było proste: czy tekst jest powiązany z apostołami, czy jest czytany na liturgii w wielu Kościołach i czy zgadza się z wiarą wyznawaną. Listy zbieżne z dzisiejszą pojawiają się w IV wieku.

Dla porządku dodajmy rzecz, która bywa niewygodna dla obu stron sporu: to Kościół rozpoznał kanon, a nie kanon powołał Kościół. Wspólnota istniała i sprawowała Eucharystię, zanim spisano jakąkolwiek Ewangelię.

Co mówi Kościół

Katechizm: prawdy objawione zawarte w Piśmie „spisane zostały pod natchnieniem Ducha Świętego“ (KKK 105), przy czym autorzy ludzcy byli „prawdziwymi autorami“ (KKK 106).

O prawdzie Pisma — z zastrzeżeniem, które trzeba czytać w całości: księgi biblijne nauczają prawdy bez błędu, i chodzi o prawdę, którą Bóg chciał zapisać dla naszego zbawienia (KKK 107, za Dei verbum 11).

O interpretacji: uwzględniać zamiar autora ludzkiego, okoliczności epoki i rodzaje literackie (KKK 109–110), a także czytać Pismo w jedności całości, w żywej Tradycji Kościoła i z uwagą na spójność prawd wiary (KKK 111–114).

O kanonie: 46 ksiąg Starego Testamentu i 27 Nowego (KKK 120), z wyliczeniem tytułów.

I zdanie św. Hieronima, które Katechizm cytuje jako wniosek praktyczny: „Nieznajomość Pisma świętego jest nieznajomością Chrystusa“ (KKK 133). Kościół nie tylko pozwala czytać Biblię — zachęca do tego wprost.

Co mówi Biblia

Sama o sobie mówi niewiele, ale jedno zdanie jest cytowane najczęściej: „Wszelkie Pismo od Boga natchnione [jest] i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości“ (2 Tm 3,16). Warto zauważyć, że gdy je pisano, „Pismem“ był Stary Testament — Nowy jeszcze nie istniał jako zbiór.

Jak czytać, pokazuje najlepiej scena w drodze do Emaus. Jezus spotyka dwóch rozczarowanych uczniów i „zaczynając od Mojżesza poprzez wszystkich proroków wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego“ (Łk 24,27).

To jest katolicki klucz do Starego Testamentu: czyta się go, idąc w stronę Chrystusa. Nie jest to jedyny możliwy sposób lektury i judaizm czyta te same teksty inaczej — co warto wiedzieć i o czym warto mówić bez wyższości.

Praktyczna rada na koniec: nie zaczynaj od strony pierwszej. Zacznij od Ewangelii Marka — jest najkrótsza i najszybsza. Piszemy o tym szerzej w jak zacząć czytać Biblię.

Częste pytania

Ile ksiąg ma Biblia?

Katolicka ma 73: 46 ksiąg Starego Testamentu i 27 Nowego. Protestancka ma 66, bo nie uznaje siedmiu ksiąg Starego Testamentu. Nowy Testament jest w obu identyczny.

Dlaczego katolicy mają więcej ksiąg niż protestanci?

Bo pierwsi chrześcijanie korzystali z greckiego tłumaczenia Starego Testamentu (Septuaginty), które zawierało te księgi. Reformatorzy w XVI wieku wrócili do węższego kanonu hebrajskiego. To spór o to, którą starożytną listę uznać, a nie o dopisywanie czegokolwiek.

Czy Bóg podyktował Biblię?

Nie. Katechizm mówi, że Bóg posłużył się ludźmi „używającymi swoich zdolności i sił", a oni „jako prawdziwi autorzy" spisali to, czego On chciał. Autorzy są prawdziwymi autorami — widać ich styl, epokę i ograniczenia.

Czy świat powstał w sześć dni?

Kościół nie czyta pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju jako relacji przyrodniczej. To tekst o tym, kto stworzył i po co, a nie o tym, jak i kiedy. Katolicka nauka nie stoi w sporze z teorią ewolucji.

Czy w Biblii są błędy?

Kościół uczy, że Pismo bez błędu naucza prawdy zapisanej „dla naszego zbawienia" — czyli że nieomylność dotyczy tego, co Bóg chciał przekazać, a nie danych astronomicznych czy liczb w kronikach. Rozbieżności między księgami istnieją i są opisane.

Od czego zacząć czytanie?

Od Ewangelii św. Łukasza albo św. Marka, a nie od pierwszej strony. Czytanie „po kolei" kończy się zwykle w Księdze Kapłańskiej. Piszemy o tym osobno.

Czy katolik może czytać Biblię sam?

Tak, i Kościół do tego zachęca. Zakaz, o którym się czasem słyszy, dotyczył w przeszłości konkretnych tłumaczeń i sytuacji historycznych, a nie samego czytania — dziś nie obowiązuje nic takiego.

Źródła

  • Nauczanie KościołaKatechizm Kościoła Katolickiego 105–108 (natchnienie i autorzy ludzcy)
  • Nauczanie KościołaKatechizm Kościoła Katolickiego 109–119 (jak interpretować Pismo; rodzaje literackie)
  • Nauczanie KościołaKatechizm Kościoła Katolickiego 120 (kanon — 46 ksiąg Starego i 27 Nowego Testamentu)
  • Nauczanie KościołaSobór Watykański II, konstytucja „Dei verbum" 11–12 (prawda zapisana dla naszego zbawienia)
  • Pismo ŚwięteDrugi List do Tymoteusza 3,16; Ewangelia wg św. Łukasza 24,27; Księga Rodzaju 1–2

Treść sprawdzona i zaktualizowana: 9 sierpnia 2026.

Zobacz również