Przejdź do treści

Ślub kościelny krok po kroku. Dokumenty, terminy i rzeczy, o których nikt nie mówi wcześniej

Pół roku wcześniej rezerwacja, trzy miesiące wcześniej protokół, zaświadczenie z urzędu ważne sześć miesięcy i pięć dni na dostarczenie papierów po ślubie. Lista jest krótsza, niż się wydaje — pod warunkiem że zna się ją od początku.

Redakcja15 sierpnia 20269 min czytania

Większość par dowiaduje się o wymaganiach stopniowo, przy kolejnych wizytach w kancelarii, i za każdym razem okazuje się, że czegoś brakuje. To nie wynika ze złej woli — po prostu nikt nie podaje całej listy na początku.

Podajemy ją tutaj.

Ślub konkordatowy czy dwa osobne

Pierwsza decyzja, którą warto podjąć świadomie.

Ślub konkordatowy to jedna ceremonia w kościele, po której małżeństwo ma skutki cywilne. Podstawą jest konkordat z 1993 roku, obowiązujący od 1998. Nie idziecie osobno do urzędu — ksiądz przekazuje dokumenty do USC.

Dwa osobne śluby to ślub cywilny w urzędzie i osobno kościelny. Wybiera się to zwykle wtedy, gdy terminy się rozjeżdżają albo gdy para już wcześniej zawarła związek cywilny.

Obie drogi są w porządku i kościelnie równorzędne.

Oś czasu

Pół roku wcześniej — rezerwacja terminu. W popularnych parafiach i w sezonie weselnym terminy schodzą wcześniej. To jedyna rzecz, której naprawdę nie warto odkładać.

Około pół roku wcześniej — nauki przedmałżeńskie. Zwykle kilka spotkań plus wizyty w poradni życia rodzinnego. Nie da się tego zrobić w tydzień, a bez zaświadczenia protokół nie ruszy.

Trzy miesiące wcześniej — wizyta w USC po zaświadczenie o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa. Jest ono ważne sześć miesięcy, więc odebranie go za wcześnie potrafi się zemścić.

Około trzech miesięcy wcześniej — protokół przedślubny w parafii. To najważniejsza rozmowa w całym procesie i wtedy trzeba mieć komplet papierów.

Dwie niedziele przed — zapowiedzi, wygłaszane w parafiach obojga narzeczonych.

Tuż przed — spowiedź przedślubna, zwyczajowo dwukrotna.

Pięć dni po ślubie — w tym terminie duchowny przekazuje dokumenty do USC, który sporządza akt małżeństwa. O odpis aktu występujecie już sami.

Co zabrać na protokół

Lista bywa nieco inna w różnych diecezjach, ale trzon jest stały:

  • dowody osobiste obojga,
  • świadectwa chrztu z adnotacją o bierzmowaniu — wydane niedawno, zwykle nie starsze niż pół roku; dokładny termin ustala diecezja,
  • świadectwo nauki religii — ostatnie świadectwo szkolne z oceną albo dyplom ukończenia katechizacji,
  • zaświadczenie o ukończeniu nauk przedmałżeńskich i o spotkaniach w poradni życia rodzinnego,
  • zaświadczenie z USC (przy ślubie konkordatowym),
  • licencja, czyli zgoda proboszcza, jeśli ślub odbywa się poza parafią któregoś z narzeczonych.

Warto zadzwonić do kancelarii i poprosić o listę na piśmie albo mailem. Zajmuje to minutę i oszczędza dwóch dodatkowych wizyt.

O co pyta ksiądz przy protokole

To budzi więcej stresu niż powinno, więc powiedzmy wprost, po co ta rozmowa jest.

Protokół nie jest egzaminem z katechizmu. Jest sprawdzeniem, czy nie ma przeszkód do zawarcia małżeństwa i czy obie strony rozumieją, na co się decydują. Pytania dotyczą przede wszystkim trzech rzeczy: czy zawieracie związek dobrowolnie, czy jesteście otwarci na potomstwo i czy przyjmujecie, że małżeństwo jest nierozerwalne.

Odpowiedzi na te pytania mają znaczenie prawne — i to one, a nie wesele, decydują o tym, czy małżeństwo jest ważne. Piszemy o tym przy stwierdzeniu nieważności.

Narzeczeni są przy tym pytani osobno. To standard, nie podejrzenie.

Sytuacje, które wydają się przeszkodą, a nie są

Mieszkacie razem. Nie jest to przeszkoda kanoniczna. Ksiądz może o tym rozmawiać, ale nie może z tego powodu odmówić ślubu.

Macie już dziecko. Tym bardziej nie.

Jedno z was nie jest ochrzczone albo jest innego wyznania. To wymaga zgody (dyspensy albo zezwolenia) władzy kościelnej, o którą występuje proboszcz. Procedura jest rutynowa, trzeba tylko o tym powiedzieć wcześniej.

Ktoś jest po rozwodzie cywilnym. Tu przeszkoda jest realna, jeśli poprzednie małżeństwo było ważnie zawarte kościelnie — potrzebne jest wcześniejsze stwierdzenie nieważności. Warto zacząć od tego, a nie od rezerwacji sali.

Pieniądze

Ofiara za ślub jest ustalana zwyczajowo w diecezji i nie jest ceną. Prawo kościelne zabrania domagania się czegokolwiek ponad ofiary określone przez władzę kościelną, a brak środków nie może być powodem odmowy — piszemy o tym osobno.

Osobno płatne bywają zwykle: organista, kościelny, dekoracja kwiatowa. Warto zapytać o to od razu, żeby nie było niespodzianek w tygodniu przed.

Co możecie sami wybrać

Więcej, niż większość par sądzi. Zwykle da się ustalić:

  • czytania — z listy przewidzianej dla liturgii małżeństwa,
  • kto je przeczyta — mogą to być bliscy,
  • modlitwę powszechną, często pisaną przez samych narzeczonych,
  • muzykę — z zastrzeżeniem, że repertuar świecki bywa wyłączony i warto to uzgodnić wcześniej, a nie kłócić się o to przy wejściu.

Pytajcie. Wiele parafii zgadza się na rzeczy, o których po prostu nikt nie wspomina, bo nikt nie zapytał.

Jedna rzecz na koniec

W całym tym procesie łatwo zgubić to, czego on dotyczy. Formalności zajmują kilka wizyt, wesele zajmuje pół roku przygotowań, a sam sakrament trwa kilka minut i sprowadza się do zdania wypowiedzianego przez dwoje ludzi.

Kościół uczy, że to oni są szafarzami tego sakramentu — nie ksiądz, który jest świadkiem urzędowym i błogosławi. Sakrament zawiera się w słowach przysięgi.

Warto o tym pamiętać przy kompletowaniu papierów: papiery są po to, żeby stwierdzić, że te słowa da się wypowiedzieć ważnie. Reszta jest oprawą.

Źródła

  • FaktKonkordat między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską (1993, obowiązujący od 1998) — małżeństwo wyznaniowe ze skutkami cywilnoprawnymi
  • FaktZaświadczenie z USC o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa — ważne 6 miesięcy; duchowny przekazuje dokumenty do USC w ciągu 5 dni od ślubu
  • FaktKodeks Prawa Kanonicznego, kan. 1063–1067 (przygotowanie do małżeństwa, zapowiedzi) i kan. 1108 (forma kanoniczna)
  • Nauczanie KościołaKatechizm Kościoła Katolickiego 1621–1637 (celebracja małżeństwa) i 1601 (przymierze małżeńskie)