Przejdź do treści

Księga Rodzaju 5 — Od Adama do Noego: genealogia, śmierć i Henoch

Najpierw najważniejsza rzecz

Rdz 5 może na pierwszy rzut oka wyglądać jak jeden z tych rozdziałów Biblii, które najchętniej się pomija:

imię → wiek → syn → kolejne lata → śmierć → następny człowiek.

Ale ten rozdział jest znacznie ważniejszy, niż wygląda.

Łączy trzy wielkie części początku Biblii:

stworzenie człowieka → upadek i historia Kaina → Noe i potop.

To most prowadzący od Adama do Noego.

Jednocześnie Rdz 5 odpowiada na kilka bardzo ważnych pytań:

  • Czy po grzechu nadal istnieje w człowieku obraz Boga?
  • Co stało się z błogosławieństwem płodności?
  • Czy słowa o śmierci z Rdz 3 naprawdę się spełniają?
  • Czy śmierć jest absolutnie ostatnim słowem?
  • Dlaczego Henoch otrzymuje zupełnie inne zakończenie niż pozostali?
  • Dlaczego pojawienie się Noego wiąże się z nadzieją na „pociechę”?

Polski biblista ks. Janusz Lemański podkreśla, że genealogie w Rdz 1–11 nie są pustymi listami nazwisk. Tworzą konstrukcję całej Księgi Rodzaju i pokazują, jak historia całej ludzkości zostaje połączona z historią przyszłego Izraela.


Rdz 5 — na język ludzki

Gdybym miał opowiedzieć Ci ten rozdział przy kawie, powiedziałbym tak:

Ludzie zostali wyrzuceni z Edenu, Kain zabił Abla, ale historia człowieka nie została przerwana. Adam ma potomków. Rodzą się kolejne pokolenia, życie jest przekazywane dalej i wciąż działa pierwotne błogosławieństwo Boga. Jednak niemal przy każdym pokoleniu pojawia się bolesny refren: człowiek żył wiele lat — i umarł. Wtedy nagle pojawia się Henoch. Przy nim schemat się urywa: żyje w szczególnej bliskości z Bogiem i Bóg go zabiera. Potem rodzi się Noe, z którym jego ojciec wiąże nadzieję, że przyniesie ulgę w trudzie ziemi.

Rdz 5 mówi więc jednocześnie:

życie trwa

i:

śmierć jest realna.

Ale historia Henocha dodaje:

śmierć nie musi wyczerpywać całej tajemnicy relacji człowieka z Bogiem.


1. „Oto rodowód potomków Adama”

Rdz 5 zaczyna się od ważnej formuły.

Hebrajskie:

סֵפֶר תּוֹלְדֹתsefer toledot

można oddać jako:

  • księga rodowodu,
  • zapis pokoleń,
  • dzieje potomków,
  • historia tego, co zostało zrodzone.

Słowo:

תּוֹלְדוֹתtoledot

jest jednym z najważniejszych słów konstrukcyjnych całej Księgi Rodzaju.

Ks. Janusz Lemański zwraca uwagę, że formuła toledot dzieli Księgę Rodzaju na kolejne większe części.

Pojawia się m.in. przy:

  • niebie i ziemi,
  • Adamie,
  • Noem,
  • synach Noego,
  • Semie,
  • Terachu,
  • Izmaelu,
  • Izaaku,
  • Ezawie,
  • Jakubie.

Czyli Rdz 5,1 nie mówi tylko:

„teraz będzie lista nazwisk”.

Mówi:

„Teraz zobaczysz dalszy ciąg historii Adama.”


2. Genealogia to nie nudny dodatek

Dla starożytnego człowieka genealogia odpowiadała na bardzo ważne pytanie:

„Skąd pochodzę i do jakiej historii należę?”

My dzisiaj zwykle przedstawiamy się przez:

  • zawód,
  • zainteresowania,
  • miejsce zamieszkania,
  • wykształcenie.

W kulturze biblijnej ogromne znaczenie miało:

czyim jesteś synem, z jakiego rodu pochodzisz i z kim jesteś związany.

Genealogia mówiła o:

  • tożsamości,
  • dziedzictwie,
  • miejscu we wspólnocie,
  • ciągłości obietnicy.

Dlatego później także Ewangelia według św. Mateusza rozpocznie historię Jezusa od genealogii.

Co ciekawe, grecki zwrot z Mt 1,1 nawiązuje językowo do formuły znanej właśnie z Rdz 5,1.


3. Rdz 5 wraca do stworzenia człowieka

Zanim rozpocznie się lista potomków, autor wraca do Rdz 1.

Przypomina, że Bóg stworzył człowieka:

na swoje podobieństwo.

To niezwykle ważne po Rdz 3 i Rdz 4.

Przecież człowiek:

  • zgrzeszył,
  • ukrył się przed Bogiem,
  • oskarżył drugiego człowieka,
  • zabił własnego brata.

Można by zapytać:

Czy po tym wszystkim człowiek nadal ma coś wspólnego z obrazem Boga?

Rdz 5 odpowiada:

tak.

Grzech rani człowieka, ale nie usuwa faktu stworzenia go na obraz Boga.

To stanie się jeszcze wyraźniejsze w Rdz 9,6, gdzie właśnie obraz Boga będzie podstawą szczególnej wartości ludzkiego życia.


4. „Mężczyzną i niewiastą stworzył ich”

Rdz 5 ponownie przypomina również Rdz 1,27:

Bóg stworzył człowieka jako:

  • mężczyznę,
  • kobietę.

I pobłogosławił ich.

Czyli genealogia nie zaczyna się od ludzkiego sukcesu.

Zaczyna się od:

Bożego błogosławieństwa.

To dzięki temu życie może być przekazywane dalej.

Mimo grzechu człowieka błogosławieństwo płodności nie zostało cofnięte.


5. Adam przekazuje swój obraz Setowi

W Rdz 1 człowiek został stworzony:

na obraz i podobieństwo Boga.

W Rdz 5 Adam ma syna:

na swoje podobieństwo i swój obraz.

To bardzo ciekawe zestawienie.

Hebrajskie słowa:

צֶלֶםcelem / tselem

obraz

oraz:

דְּמוּתdemut

podobieństwo

pojawiają się w obu kontekstach.

Co to oznacza?

Najprościej:

ludzka natura i życie przechodzą z pokolenia na pokolenie.

Set jest prawdziwym synem Adama.

A ponieważ Adam sam jest stworzony na obraz Boga, cały ciąg pokoleń pozostaje wpisany w pierwotny akt stworzenia.


6. Dlaczego Set jest tak ważny?

Przypomnij Rdz 4.

Abel nie żyje.

Kain odchodzi i tworzy swoją linię potomków.

Na końcu Rdz 4 pojawia się Set.

I właśnie przez niego Rdz 5 prowadzi historię dalej.

Nie znaczy to jednak, że możemy po prostu powiedzieć:

„Kainici byli źli, a Setyci wszyscy dobrzy.”

Biblia jest bardziej subtelna.

Ks. Lemański zwraca uwagę, że zestawienie obu genealogii pokazuje dwa możliwe kierunki ludzkiej historii.

W linii Kaina finałem jest Lamek chlubiący się zemstą.

W linii prowadzącej przez Seta pojawiają się:

  • wzywanie imienia Boga,
  • Henoch żyjący blisko Boga,
  • Noe.

Ale Rdz 6 pokaże, że również cała ludzkość potrzebuje ocalenia.


7. Schemat genealogii

Po Adamie rozdział zaczyna mieć bardzo charakterystyczny rytm.

W uproszczeniu:

A żył określoną liczbę lat → zrodził B → żył jeszcze określoną liczbę lat → miał synów i córki → przeżył określoną liczbę lat → umarł.

Ten rytm powtarza się niemal monotonnie.

I właśnie o to chodzi.

Autor chce, żebyś usłyszał pewien refren.

„I umarł.”

Adam — umarł.

Set — umarł.

Enosz — umarł.

Kenan — umarł.

Mahalaleel — umarł.

Jered — umarł.

Metuszelach — umarł.

Lamek — umarł.

Po Rdz 3 słowa o śmierci nie zniknęły.

Stały się historią człowieka.


8. „I umarł” — echo Edenu

W Rdz 3 człowiek słyszy, że jest prochem i do prochu wróci.

Rdz 5 pokazuje to już nie jako abstrakcyjne ostrzeżenie.

Kolejne pokolenia naprawdę:

umierają.

Można więc powiedzieć, że genealogia Rdz 5 jest także teologią śmiertelności.

Człowiek:

  • rodzi dzieci,
  • buduje rodzinę,
  • przekazuje życie,
  • żyje bardzo długo,

ale nie może sam siebie uchronić przed śmiercią.


9. Dlaczego ci ludzie żyją po 800–900 lat?

To jedna z pierwszych rzeczy, na które zwraca uwagę współczesny czytelnik.

Adam — 930 lat.

Set — 912.

Metuszelach — 969.

Czy mamy traktować te liczby dokładnie tak samo jak współczesny akt urodzenia?

Trzeba zachować ostrożność.

Pierwsze rozdziały Rodzaju należą do prehistorii biblijnej i posługują się sposobami opowiadania charakterystycznymi dla starożytnego Bliskiego Wschodu.

Ks. Janusz Lemański zwraca uwagę na analogie między biblijnymi genealogiami a starożytnymi mezopotamskimi tradycjami o przedpotopowych postaciach żyjących niezwykle długo.

Co ciekawe, w mezopotamskich listach liczby potrafią być jeszcze wielokrotnie większe.

Biblijna genealogia używa motywu długowieczności, ale nadaje mu własny sens teologiczny.


10. Czy można na podstawie Rdz 5 obliczyć datę stworzenia świata?

Nie jest to dobry sposób korzystania z tego tekstu.

Dlaczego?

Po pierwsze:

genealogia ma przede wszystkim funkcję teologiczną i literacką.

Po drugie:

starożytne genealogie nie muszą działać jak nasze współczesne akty stanu cywilnego.

Po trzecie:

istnieją różnice liczbowej chronologii między starożytnymi tradycjami tekstu Biblii, m.in.:

  • tekstem masoreckim,
  • Septuagintą,
  • Pięcioksięgiem Samarytańskim.

To już samo w sobie pokazuje, że budowanie precyzyjnej daty stworzenia świata przez zwykłe dodawanie lat jest bardzo ryzykowne.

Na język ludzki

Rdz 5 nie został napisany po to, abyś dostał kalkulator wieku Ziemi.

Został napisany, żeby pokazać:

ciągłość życia, działanie błogosławieństwa i rzeczywistość śmierci.


11. Czy długowieczność coś znaczy?

Tak.

W świecie biblijnym długie życie jest często postrzegane jako:

znak błogosławieństwa.

Ks. Lemański zauważa, że w genealogiach pradziejów płodność i długie życie wiążą się z Bożym błogosławieństwem.

Ale obserwuj dalszą Księgę Rodzaju.

Długość życia będzie stopniowo spadać.

W przybliżeniu:

  • pierwsi patriarchowie — setki lat,
  • Noe — nadal bardzo długo,
  • Abraham — 175 lat,
  • Izaak — 180,
  • Jakub — 147,
  • Józef — 110.

Literacko widzimy więc świat coraz bardziej oddalony od pierwotnej pełni stworzenia.


12. Metuszelach — najstarszy człowiek Biblii

Metuszelach w Biblii Tysiąclecia żyje:

969 lat.

To najdłuższy podany w Biblii wiek człowieka.

Dlatego w kulturze jego imię stało się symbolem niezwykłej długowieczności.

Ale zauważ coś ciekawego.

Nawet przy 969 latach pojawia się ten sam finał:

umarł.

Długowieczność nie jest nieśmiertelnością.

Człowiek może przesunąć granicę śmierci bardzo daleko.

Ale sam jej nie usuwa.


13. I wtedy pojawia się Henoch

Właśnie kiedy przyzwyczajasz się do rytmu genealogii:

urodził → żył → miał dzieci → umarł

pojawia się Henoch.

I nagle tekst brzmi inaczej.

Biblia Tysiąclecia mówi o nim, że:

„żył w przyjaźni z Bogiem”.

To bardzo niezwykłe określenie.

Hebrajski tekst dosłowniej mówi:

וַיִּתְהַלֵּךְ חֲנוֹךְ אֶת־הָאֱלֹהִים

czyli w przybliżeniu:

„Henoch chodził z Bogiem.”


14. Co oznacza „chodzić z Bogiem”?

Hebrajskie:

הָלַךְhalach

oznacza:

iść, chodzić.

Ale w Biblii „chodzenie” bardzo często oznacza:

sposób życia.

Nie chodzi więc o wyobrażenie:

Henoch dosłownie codziennie spacerował obok widzialnego Boga po polu.

Chodzi o:

  • życie w bliskości Boga,
  • życie zgodne z Bogiem,
  • pozostawanie z Nim w relacji,
  • kierowanie się Jego drogą.

Biblia Tysiąclecia pięknie tłumaczy to jako:

„żył w przyjaźni z Bogiem”.


15. Henoch nie jest pustelnikiem

To też ciekawe.

Tekst nie mówi, że Henoch:

  • uciekł od ludzi,
  • zamieszkał w jaskini,
  • przestał mieć rodzinę,
  • robił wyłącznie rzeczy „religijne”.

Wręcz przeciwnie.

Ma dzieci.

Żyje zwyczajnym życiem rodzinnym.

A jednocześnie:

chodzi z Bogiem.

To ważna lekcja duchowa.

Bliskość z Bogiem nie jest zarezerwowana dla życia oderwanego od codzienności.

Można „chodzić z Bogiem”:

  • będąc rodzicem,
  • pracując,
  • zajmując się domem,
  • przeżywając zwyczajny dzień.

16. Dlaczego Henoch żyje akurat 365 lat?

Tekst podaje:

365 lat.

To wyraźnie mniej niż pozostali bohaterowie genealogii.

Ks. Lemański zwraca uwagę właśnie na tę różnicę: Henoch ma inny los i znacznie krótszą liczbę lat niż pozostali patriarchowie tej listy.

Liczba 365 naturalnie kojarzy się także z liczbą dni roku słonecznego, dlatego w historii interpretacji często widziano w niej element symboliczny.

Nie musimy jednak budować na tym skomplikowanej numerologii.

Najważniejsze jest coś innego:

Henoch wyłamuje się ze schematu.


17. „Zabrał go Bóg”

Przy Henochu nie pojawia się standardowe:

„i umarł”.

Zamiast tego:

„zabrał go Bóg”.

Hebrajskie:

לָקַחlaqach

oznacza:

  • wziąć,
  • zabrać,
  • przyjąć.

To niezwykle mocne na tle całego rozdziału.

Ks. Lemański podkreśla, że właśnie zerwanie refrenu „i umarł” otwiera ważną perspektywę:

życie i śmierć nie są jedyną alternatywą w relacji człowieka z Bogiem.

Innymi słowy:

Bóg jest większy niż śmierć.

W tym miejscu Biblia jeszcze nie przedstawia pełnej nowotestamentalnej nauki o zmartwychwstaniu.

Ale pojawia się szczelina światła.


18. Czy Henoch umarł?

Sam Rdz 5 pozostawia to w formie tajemniczego obrazu:

Bóg go zabrał.

Późniejsza Biblia interpretuje ten tekst mocniej.

Księga Syracha przedstawia Henocha jako człowieka, który spodobał się Bogu i został przeniesiony.

List do Hebrajczyków 11,5 odczytuje jego historię jako rezultat wiary i mówi, że został zabrany, aby nie doświadczył śmierci.

Dlatego w tradycji biblijnej Henoch staje się wyjątkowym świadkiem tego, że:

śmierć nie ma absolutnej władzy nad człowiekiem należącym do Boga.


19. Henoch i Eliasz

W dalszej Biblii podobnie tajemniczy los spotka Eliasza.

W 2 Krl 2 prorok zostaje zabrany w niezwykły sposób.

Dlatego Henoch i Eliasz bywają zestawiani jako dwie wyjątkowe postacie Starego Testamentu.

Trzeba jednak uważać, żeby nie dopisywać do tekstu szczegółów, których Biblia nie podaje.

Rdz 5 mówi bardzo mało.

I właśnie ta oszczędność jest częścią tajemnicy Henocha.


20. Henoch w Nowym Testamencie

Henoch powróci przede wszystkim w dwóch miejscach.

Hbr 11,5–6

Autor Listu do Hebrajczyków przedstawia go jako człowieka:

wiary.

To ważne.

Rdz 5 mówi:

chodził z Bogiem.

Hbr 11 interpretuje:

żył dzięki wierze.


Jud 14–15

List Judy odwołuje się do tradycji henochicznej znanej w judaizmie okresu Drugiej Świątyni.

W tym miejscu warto poznać pojęcie:

Księga Henocha.


21. Czy Księga Henocha jest częścią Biblii katolickiej?

Nie.

Tak zwana 1 Księga Henocha jest starożytnym żydowskim dziełem apokryficznym rozwijającym tradycję związaną z Henochem.

Nie należy do kanonu katolickiego Starego Testamentu.

Jest jednak bardzo ważna dla poznania świata religijnego judaizmu przed i w czasach Nowego Testamentu.

To, że List Judy korzysta z tradycji znanej z Księgi Henocha, nie oznacza automatycznie kanoniczności całego dzieła.

Autor biblijny może wykorzystać znany tekst lub tradycję bez uznawania całej księgi za natchnione Pismo.


22. „I umarł” kontra „chodził z Bogiem”

Teraz zobacz konstrukcję literacką rozdziału.

Przez większość Rdz 5 słyszysz:

i umarł

i umarł

i umarł

i umarł

A pośrodku:

Henoch chodził z Bogiem.

To sprawia, że historia Henocha brzmi jak protest przeciwko monotonii śmierci.

Nie usuwa śmierci ze świata.

Ale mówi:

relacja z Bogiem otwiera możliwość, której człowiek sam nie potrafi sobie zapewnić.


23. Lamek — ale nie ten sam, co w Rdz 4

W Rdz 4 poznaliśmy Lameka z linii Kaina.

Był człowiekiem, który chwalił się przemocą i wielokrotną zemstą.

W Rdz 5 pojawia się:

drugi Lamek.

Ten Lamek należy do genealogii prowadzącej przez Seta.

I jest bardzo inny.

Nie śpiewa o zemście.

Patrzy na trud ludzkiego życia i oczekuje:

pocieszenia.

Ks. Lemański zwraca uwagę na ten bardzo mocny kontrast dwóch Lameków.

To pokazuje, że przyszłość człowieka nie zależy wyłącznie od nazwiska czy pochodzenia.

Znaczenie mają:

wybory.


24. Narodziny Noego — pojawia się nadzieja

Lamek nazywa swojego syna:

נֹחַNoach / Noe

i wiąże jego narodziny z nadzieją na ulgę pośród trudu ziemi.

Hebrajskie imię Noe kojarzy się z rdzeniem dotyczącym:

odpoczynku.

Narracja zestawia je jednak także z czasownikiem oznaczającym:

pocieszenie / ulgę.

Nie jest to ścisła współczesna etymologia.

To biblijna gra słów.

Sens jest jasny:

Lamek patrzy na Noego i ma nadzieję, że przez niego coś zmieni się w przeklętym trudzie ziemi.


25. „Ziemia, którą Pan przeklął”

To bezpośredni powrót do Rdz 3.

Po grzechu człowiek usłyszał o trudzie pracy na ziemi.

Teraz, kilka pokoleń później, problem nadal istnieje.

Lamek mówi o:

  • pracy,
  • trudzie rąk,
  • ziemi dotkniętej przekleństwem.

Czyli Rdz 5 łączy się z wcześniejszą historią bardzo świadomie.

To nie jest przypadkowa lista ludzi.

To dalszy ciąg:

Edenu.


26. Czy Noe rzeczywiście przyniesie odpoczynek?

Tak — ale nie w prosty sposób.

Następne rozdziały pokażą:

  • ogrom ludzkiego zła,
  • potop,
  • ocalenie Noego,
  • nowy początek,
  • przymierze.

Po potopie pojawi się również motyw ulgi związanej z ziemią.

Ale Noe nie okaże się ostatecznym Zbawicielem.

Po potopie grzech nadal istnieje.

Dlatego nadzieja Biblii będzie prowadziła dalej.


27. Dlaczego genealogia kończy się trzema synami Noego?

Dotąd schemat był liniowy:

A → B → C → D.

Przy Noem nagle pojawiają się:

  • Sem,
  • Cham,
  • Jafet.

To sygnał:

historia za chwilę się rozgałęzi.

Ks. Lemański zauważa, że genealogia linearna przechodzi tutaj w genealogiczną strukturę segmentową.

Dlaczego?

Bo po potopie właśnie od trzech synów Noego autor biblijny wyprowadzi narody świata w Rdz 10.

Czyli końcówka Rdz 5 już przygotowuje:

nowy świat po potopie.


28. Dziesięć pokoleń od Adama do Noego

Genealogia Rdz 5 jest bardzo starannie zbudowana.

Od Adama do Noego mamy dziesięć głównych ogniw.

Później w Rdz 11 pojawi się podobna genealogia:

od Sema do Abrama.

Takie uporządkowanie nie jest przypadkowe.

Genealogia nie ma wyłącznie przekazać danych.

Ma stworzyć strukturę opowieści:

Adam → Noe → Sem → Abraham.

A dalej:

Izaak → Jakub → Izrael.

W ten sposób historia jednego narodu zostaje wpisana w historię całej ludzkości.


29. Co ks. Janusz Lemański widzi w Rdz 5?

To tutaj szczególnie warto zatrzymać się przy polskim bibliście.

W artykule „Genealogie Rdz 1–11” ks. Janusz Lemański wskazuje kilka ważnych rzeczy.

Po pierwsze

Rdz 5 jest genealogią linearną prowadzącą od Adama do Noego.

Po drugie

początek genealogii świadomie łączy się z opisem stworzenia człowieka na obraz Boga.

Po trzecie

Henoch wyłamuje się z ogólnego schematu.

Inni umierają.

Henoch:

„chodzi z Bogiem”.

Po czwarte

drugi Lamek jest przeciwieństwem gwałtownego Lameka z Rdz 4.

Tutaj pojawia się oczekiwanie nadziei związanej z Noem.

Po piąte

genealogie pokazują, że płodność i długie życie są znakami działania pierwotnego błogosławieństwa Boga, mimo że grzech i śmierć nadal oddziałują na człowieka.


30. Rdz 5 i wielka historia całej Biblii

Ten rozdział robi coś bardzo ważnego.

Łączy:

stworzenie

z:

historią zbawienia.

Rdz 5 mówi:

Adam miał Seta.

Set miał Enosza.

Lamek miał Noego.

Noe będzie miał Sema.

Z linii Sema pojawi się później Abraham.

Z Abrahama:

Izaak.

Z Izaaka:

Jakub.

Z Jakuba:

Juda.

Z pokolenia Judy:

Dawid.

A Nowy Testament rozpocznie Ewangelię Mateusza od genealogii Jezusa Chrystusa.

Czyli te wszystkie „listy imion” prowadzą ostatecznie do pytania:

jak Bóg prowadzi obietnicę przez pokolenia?


Ważne słowa hebrajskie — Rdz 5

Hebrajski Transliteracja Znaczenie
סֵפֶר sefer księga, zapis
תּוֹלְדוֹת toledot dzieje, pokolenia, rodowód
אָדָם adam człowiek / Adam
צֶלֶם celem / tselem obraz
דְּמוּת demut podobieństwo
חֲנוֹךְ Chanok / Henoch Henoch
הָלַךְ halach chodzić; także sposób życia
לָקַח laqach wziąć, zabrać
מְתוּשֶׁלַח Metuszelach Metuszelach
נֹחַ Noach Noe; imię kojarzone z odpoczynkiem
נָחַם nacham pocieszać / przynieść ulgę — gra słów przy imieniu Noego

Klucz do Biblii — Rdz 5

Jeżeli masz zapamiętać najważniejsze rzeczy, niech będą to te:

  1. Genealogia Rdz 5 nie jest przypadkową listą imion — łączy Adama z Noem.
  2. Po grzechu człowiek nadal pozostaje stworzeniem noszącym obraz Boga.
  3. Boże błogosławieństwo życia i płodności działa mimo upadku.
  4. Powtarzające się „i umarł” pokazuje spełnianie się konsekwencji opisanych w Rdz 3.
  5. Długowieczność patriarchów ma znaczenie literackie i teologiczne; tekstu nie należy używać mechanicznie do obliczania wieku świata.
  6. Metuszelach jest najdłużej żyjącą postacią według podanej chronologii, ale nawet jego życie kończy się śmiercią.
  7. Henoch wyłamuje się ze schematu i „chodzi z Bogiem”.
  8. Historia Henocha otwiera w Starym Testamencie perspektywę, że śmierć nie wyczerpuje całej relacji człowieka z Bogiem.
  9. „Chodzić z Bogiem” oznacza sposób życia, a nie jednorazowe religijne doświadczenie.
  10. Lamek z Rdz 5 jest przeciwieństwem Lameka z Rdz 4: zamiast chlubić się zemstą, oczekuje pocieszenia.
  11. Noe pojawia się jako znak nadziei przed opowiadaniem o potopie.
  12. Genealogia kończy się Semem, Chamem i Jafetem, przygotowując historię świata po potopie.

Niezbędnik Biblijny

Gdzie jesteśmy?

Księga: Rodzaju
Rozdział: 5
Testament: Stary Testament
Sekcja: Rdz 1–11 — prehistoria biblijna


Główne części Rdz 5

Rdz 5,1–2

Powrót do stworzenia człowieka na obraz Boga.

Rdz 5,3–20

Genealogia od Adama do Jereda.

Rdz 5,21–24

Wyjątkowa historia Henocha.

Rdz 5,25–27

Metuszelach.

Rdz 5,28–31

Lamek i narodziny Noego — nadzieja na pocieszenie.

Rdz 5,32

Sem, Cham i Jafet — przygotowanie do opowieści o potopie.


Najważniejszy bohater rozdziału

Na poziomie genealogicznym:

linia prowadząca od Adama do Noego.

Na poziomie duchowym najbardziej wyróżnia się jednak:

Henoch.

Dlaczego?

Bo w rozdziale pełnym śmierci zostaje zapamiętany przez jedno:

chodził z Bogiem.


Co Rdz 5 mówi o Bogu?

Bóg:

  • pozostaje Stwórcą człowieka,
  • nie cofa godności obrazu Bożego,
  • nadal błogosławi życie,
  • prowadzi historię przez kolejne pokolenia,
  • może wejść z człowiekiem w szczególną bliskość,
  • jest większy niż zwykły schemat ludzkiego życia i śmierci,
  • przygotowuje Noego przed kryzysem opisanym w Rdz 6.

Co Rdz 5 mówi o człowieku?

Człowiek:

  • jest częścią historii większej od własnego życia,
  • przekazuje życie następnym pokoleniom,
  • nadal nosi ślady Bożego obrazu,
  • podlega śmierci,
  • może jednak żyć w bliskości Boga.

Rdz 5 jest więc bardzo ciekawym połączeniem:

realizmu śmierci

i:

nadziei.


Najczęstsze błędne odczytania Rdz 5

„To tylko nudna lista ludzi”

Nie.

Genealogia organizuje całą historię od Adama do Noego i dalej ku Abrahamowi.


„Na podstawie tych liczb możemy dokładnie policzyć rok stworzenia świata”

To bardzo problematyczne.

Genealogie mają funkcję teologiczną i literacką, a starożytne tradycje tekstu Biblii różnią się w części liczb.


„Skoro żyli 900 lat, Biblia musi być podręcznikiem biologii opisującym fizjologię pierwszych ludzi”

Nie taki jest cel rozdziału.

Długowieczność należy czytać w kontekście literatury starożytnego Bliskiego Wschodu i biblijnej teologii błogosławieństwa oraz śmierci.


„Henoch został opisany jako chrześcijański święty w pełnym późniejszym znaczeniu”

Rdz 5 mówi mniej.

Tekst przedstawia go jako człowieka szczególnie bliskiego Bogu.

Późniejsze księgi rozwijają jego znaczenie.


„Księga Henocha jest częścią Biblii katolickiej”

Nie.

Jest ważnym starożytnym apokryfem, ale nie należy do katolickiego kanonu Pisma Świętego.


Co warto zaznaczyć w swojej Biblii?

Rdz 5,1–2

Ponowne przypomnienie:

człowiek został stworzony na podobieństwo Boga.

Rdz 5,3

Set jest obrazem i podobieństwem Adama.

Rdz 5,5 i kolejne

Powtarzające się:

„i umarł”.

Zaznacz je kilka razy — wtedy zobaczysz rytm tekstu.

Rdz 5,22–24

Henoch.

To centralny wyjątek rozdziału.

Rdz 5,29

Narodziny Noego i nadzieja na pocieszenie.

Rdz 5,32

Sem, Cham i Jafet — zapowiedź kolejnego etapu.


Połączenia z innymi miejscami Biblii

Henoch

Syr 44,16

Henoch zostaje wymieniony wśród wielkich postaci przeszłości.

Hbr 11,5–6

Henoch staje się przykładem wiary.

Jud 14–15

Nowy Testament wykorzystuje tradycję związaną z Henochem.


Noe

Rdz 6–9

Dalszy ciąg jego historii.

Hbr 11,7

Noe jako człowiek wiary.

Mt 24,37–39

Jezus przywołuje dni Noego.

1 P 3,20–21

Arka i potop zostają odczytane typologicznie w związku z chrztem.


Genealogia

1 Krn 1,1–4

Kronikarz rozpoczyna dzieje od Adama i prowadzi linię ku Noemu.

Łk 3,23–38

Genealogia Jezusa zostaje doprowadzona aż do Adama.

To niesamowicie ważne.

Ewangelia Łukasza pokazuje Jezusa nie tylko jako Mesjasza Izraela.

Genealogicznie prowadzi Go aż do:

Adama.

Czyli historia Chrystusa zostaje połączona z historią:

całej ludzkości.


Henoch i Noe — dwóch ludzi, którzy „chodzą z Bogiem”

W Rdz 5:

Henoch chodzi z Bogiem.

W Rdz 6,9 podobne określenie pojawi się przy:

Noem.

To nie jest przypadek.

W świecie, który staje się coraz bardziej brutalny i zepsuty, Biblia pokazuje człowieka, który może:

żyć inaczej.

Nie dlatego, że należy do „magicznego rodu”.

Ale dlatego, że jego życie jest przeżywane:

z Bogiem.


Jeszcze jedna bardzo ważna rzecz: dwaj Lamekowie

Warto porównać:

Rdz 4,23–24

Lamek z linii Kaina:

zemsta, przemoc, siedemdziesięciosiedmiokrotna odpłata.

Rdz 5,28–29

Lamek z linii Seta:

nadzieja na pocieszenie.

Ks. Janusz Lemański zwraca uwagę na to zestawienie.

Dwie osoby mogą nosić nawet to samo imię.

Ostatecznie jednak znaczenie ma:

jaką drogę wybierają.

To mocno łączy Rdz 5 z Rdz 4.


Komentarz polskich biblistów

Ks. Janusz Lemański — genealogie Rdz 1–11

W artykule „Genealogie Rdz 1–11” ks. Janusz Lemański pokazuje, że genealogie stanowią jeden z podstawowych elementów konstrukcyjnych Księgi Rodzaju.

Formuła toledot pozwala połączyć historię:

stworzenia → Adama → Noego → Sema → Abrahama → patriarchów Izraela.

W odniesieniu do Rdz 5 Lemański zwraca szczególną uwagę na trzy odstępstwa od powtarzalnego schematu genealogii:

Set

jest opisany językiem „obrazu” i „podobieństwa”, co łączy go z opisem stworzenia.

Henoch

nie otrzymuje zwykłego zakończenia „i umarł”.

Jego historia wskazuje na wyjątkową relację z Bogiem i otwiera perspektywę wykraczającą poza zwykły schemat życia i śmierci.

Lamek i Noe

narodziny Noego zostają skomentowane słowami nadziei związanej z trudem ziemi po Rdz 3.

Lemański wskazuje również, że genealogie prehistorii prowadzą do ważnego teologicznego wniosku:

prawe życie przed Bogiem otwiera człowieka na nadzieję, że śmierć nie jest jego ostatecznym przeznaczeniem.


Jedno zdanie, które warto zabrać z Rdz 5

Jeżeli miałbym wybrać jedno, byłoby to:

W świecie, w którym każdy kolejny człowiek umiera, Henoch zostaje zapamiętany przede wszystkim dlatego, że chodził z Bogiem.

Nie dlatego, że:

  • zbudował największe miasto,
  • był najbogatszy,
  • wygrał najwięcej wojen,
  • żył najdłużej.

Metuszelach żył znacznie dłużej.

A jednak duchowym centrum rozdziału jest:

Henoch.

Bo najważniejsze pytanie nie brzmi tylko:

„Ile żyłeś?”

ale:

„Z kim szedłeś przez życie?”


Do osobistego zatrzymania

Rdz 5 składa się z ludzi, którzy:

  • rodzili się,
  • zakładali rodziny,
  • mieli dzieci,
  • żyli przez pewien czas,
  • umierali.

Brzmi zwyczajnie.

I właśnie dlatego Henoch jest tak niezwykły.

Nie dlatego, że przestał żyć zwyczajnym życiem.

Tekst mówi nawet, że miał synów i córki.

Różnica polega na tym, że:

w swoim zwyczajnym życiu chodził z Bogiem.

Dlatego pytanie po Rdz 5 brzmi:

Gdyby ktoś miał kiedyś podsumować moje życie jednym zdaniem, czy „żył w przyjaźni z Bogiem” byłoby zdaniem, które pasowałoby do mojej historii?

Nie chodzi o perfekcję.

Chodzi o kierunek drogi.


Co wydarzy się w Rdz 6?

I teraz ton Biblii gwałtownie się zmieni.

Rdz 5 pokazał:

  • rozwój pokoleń,
  • Henocha,
  • nadzieję związaną z Noem.

Rdz 6 pokaże:

narastające zepsucie świata.

Pojawią się tajemniczy:

„synowie Boży”

oraz:

„córki ludzkie”.

Pojawią się:

nefilim.

Ale najważniejsze będzie inne zdanie:

ziemia napełniła się przemocą.

I wtedy po raz pierwszy w Biblii zobaczymy wielki sąd nad światem:

potop.

Ale pośrodku zepsutego świata pojawi się człowiek, o którym — podobnie jak o Henochu — zostanie powiedziane:

Noe chodził z Bogiem.


Źródła

  1. Biblia Tysiąclecia, Pallottinum — Księga Rodzaju 5.
  2. Janusz Lemański, „Genealogie Rdz 1–11”, Collectanea Theologica 83 (2013), nr 4, s. 7–22.
  3. Janusz Lemański, „Księga Rodzaju. Rozdziały 1–11. Wstęp, przekład z oryginału, komentarz”, Nowy Komentarz Biblijny ST I/1, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2013.
  4. Syr 44,16; Hbr 11,5–6; Jud 14–15 — późniejsza biblijna recepcja postaci Henocha.
  5. 1 Krn 1,1–4; Łk 3,23–38 — dalsze genealogiczne wykorzystanie linii Adama.

Podstawa tekstowa: Biblia Tysiąclecia — Pallottinum. Cytaty podajemy w skrócie, wraz z sygnaturami — pełny tekst rozdziału warto przeczytać w wydaniu Biblii.