Przejdź do treści

Ewangelia według św. Mateusza 6 — jałmużna, Ojcze nasz, post, skarby i zaufanie Ojcu

Mt 6 — w 60 sekund

Mt 6 jest drugą częścią Kazania na Górze.

Jezus przechodzi od relacji z ludźmi do bardzo praktycznego pytania:

Dla kogo właściwie żyjesz religijnie?

Mówi o trzech klasycznych praktykach pobożności:

  • jałmużnie,
  • modlitwie,
  • poście.

Każdą z nich można robić naprawdę dla Boga.

Ale każdą można też zamienić w przedstawienie dla ludzi.

Dlatego Jezus ostrzega:

nie rób dobra po to, żeby budować własny wizerunek.

W centrum rozdziału znajduje się Modlitwa Pańska — „Ojcze nasz”.

Jezus uczy, że modlitwa nie polega na produkowaniu wielu słów.

Najpierw zwraca uwagę na Boga:

  • Jego imię,
  • Jego królestwo,
  • Jego wolę.

Potem na ludzkie potrzeby:

  • chleb,
  • przebaczenie,
  • ochronę przed złem.

Dalej Jezus mówi o pieniądzach i bezpieczeństwie.

Pyta:

Gdzie jest twój skarb?

Bo tam będzie twoje serce.

Mówi też:

Nie możecie służyć Bogu i Mamonie.

Na końcu przechodzi do lęku o przyszłość.

Nie mówi:

„Bądź nieodpowiedzialny”.

Mówi:

„Nie pozwól, żeby troska o jutro odebrała ci dzisiejszą ufność Ojcu”.

Mt 6 jest więc rozdziałem o:

  • autentyczności,
  • modlitwie,
  • przebaczeniu,
  • pieniądzach,
  • bezpieczeństwie,
  • lęku,
  • zaufaniu.

Co wydarzyło się wcześniej?

Mt 5 rozpoczął Kazanie na Górze.

Jezus mówił o:

  • Błogosławieństwach,
  • soli ziemi,
  • świetle świata,
  • wypełnieniu Prawa,
  • pojednaniu,
  • czystości serca,
  • prawdomówności,
  • rezygnacji z odwetu,
  • miłości nieprzyjaciół.

Mt 5 zakończył się wezwaniem:

„Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Mt 6 pokazuje bardzo praktycznie:

jak wygląda życie człowieka, który chce żyć przed Ojcem, a nie przed publicznością.


Podział Mt 6

Mt 6,1–4

Jałmużna bez robienia przedstawienia.

Mt 6,5–15

Modlitwa i „Ojcze nasz”.

Mt 6,16–18

Post bez religijnego popisywania się.

Mt 6,19–24

Skarby, serce, oko i Mamona.

Mt 6,25–34

Troska o życie i zaufanie Ojcu.


Mt 6 — na język ludzki

Jezus mówi:

Możesz zrobić coś bardzo religijnego i jednocześnie kompletnie minąć się z Bogiem.

Możesz:

  • dawać biednym,
  • modlić się,
  • pościć,

ale robić to głównie dlatego, żeby inni pomyśleli:

„Ale on jest święty”.

Wtedy dobry czyn staje się reklamą własnego ego.

Jezus mówi więc:

rób dobro dlatego, że jest dobre i że Ojciec widzi.

Potem uczy modlitwy.

Nie chodzi o wielkie przemowy.

Najpierw:

„Ojcze”.

Czyli relacja.

Potem:

„Niech Twoje imię będzie święte, niech przyjdzie Twoje królestwo, niech spełnia się Twoja wola”.

Dopiero później:

„Daj nam chleb, przebacz, prowadź i chroń”.

Dalej Jezus mówi o pieniądzach.

Nie mówi, że posiadanie jest automatycznie grzechem.

Pyta:

co posiada ciebie?

Czy pieniądz jest narzędziem?

Czy stał się panem?

Na końcu Jezus uderza w zamartwianie się.

Nie mówi:

„Nie planuj”.

Mówi:

„Nie żyj tak, jakby twoje życie zależało wyłącznie od twojej kontroli”.


1. „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi…”

To zdanie otwiera nową część Kazania na Górze.

Jezus nie krytykuje samych dobrych uczynków.

Krytykuje niewłaściwą intencję.

To bardzo ważne, bo w Mt 5 powiedział:

„Niech świeci wasze światło przed ludźmi”.

Czy to sprzeczność?

Nie.

Mt 5 mówi:

nie ukrywaj dobra, jeśli ma ono prowadzić do chwały Boga.

Mt 6 mówi:

nie rób dobra po to, żeby chwałę dostać samemu.

Kluczowe pytanie brzmi:

Kto ma zostać zauważony — Bóg czy moje ego?


2. „Sprawiedliwość” / „uczynki pobożne”

W greckim tekście pojawia się słowo związane ze „sprawiedliwością”.

W Mt 5 Jezus mówił o większej sprawiedliwości uczniów.

Teraz pokazuje, że nawet dobre praktyki mogą zostać wypaczone.

Można robić:

  • poprawną rzecz,
  • w niewłaściwy sposób,
  • z niewłaściwego powodu.

3. Jałmużna

Jałmużna była jednym z ważnych obowiązków religijnych.

Pomoc ubogim jest głęboko zakorzeniona w Biblii.

Jezus nie mówi:

„Nie dawaj”.

Zakłada:

„kiedy dajesz…”

To ważne.

Pomoc potrzebującym jest normalną częścią życia ucznia.


4. „Nie trąb przed sobą”

Obraz trąbienia bywa interpretowany różnie.

Nie ma pewności, czy Jezus odnosi się do dosłownego zwyczaju.

Najważniejszy sens jest bardzo czytelny:

nie rób reklamy swojej dobroczynności.

Nie potrzebujesz ogłaszać wszystkim:

„Patrzcie, ile dałem”.


5. „Obłudnicy”

Greckie:

ὑποκριτής — hypokritēs

pierwotnie mogło oznaczać aktora.

W Ewangelii słowo nabiera sensu religijnego:

człowiek gra rolę przed ludźmi.

To nie musi oznaczać, że wszystko w nim jest fałszywe.

Problem polega na rozdzieleniu:

  • obrazu,
  • rzeczywistości.

6. „Otrzymali swoją nagrodę”

Jeśli celem było:

„żeby ludzie mnie podziwiali”

i ludzie podziwiają,

to nagroda już została wypłacona.

Jezus mówi:

dostałeś dokładnie to, czego szukałeś.

Ale nie była to nagroda od Boga.


7. „Niech nie wie lewa ręka…”

To hiperbola.

Nie chodzi o techniczną niemożliwość wiedzy własnego mózgu o tym, co robi ręka.

Sens:

nie karm własnego ego nawet wspominaniem swoich dobrych uczynków.

Można nie chwalić się przed innymi, a stale chwalić się przed samym sobą.


8. Ojciec widzi w ukryciu

To zdanie powtarza się kilka razy.

Jezus buduje duchowość:

życia przed Bogiem.

Nie muszę być zauważony przez wszystkich.

Ojciec widzi.

To nie jest obraz Boga jako kontrolera z kamerą.

To obraz Boga, który zna prawdę o człowieku.


9. Modlitwa

Jezus przechodzi do modlitwy.

Znów nie mówi:

„jeśli się modlisz”.

Mówi:

„gdy się modlicie”.

Modlitwa jest normalną częścią życia ucznia.


10. Modlitwa na pokaz

Problemem nie jest publiczna modlitwa sama w sobie.

Biblia zna modlitwę wspólnotową.

Kościół modli się wspólnie.

Jezus sam uczestniczy w publicznych praktykach religijnych.

Problem:

modlić się po to, żeby zostać zauważonym.


11. „Wejdź do swojej izdebki”

Jezus podkreśla osobisty wymiar modlitwy.

Izdebka / wewnętrzne pomieszczenie jest miejscem odosobnienia.

Sens:

zbuduj relację z Bogiem, która istnieje również wtedy, gdy nikt cię nie obserwuje.

Prawdziwa duchowość nie może zależeć od publiczności.


12. Czy Jezus zabrania modlitwy w kościele?

Nie.

Gdyby tak było, przeczyłoby to całej praktyce biblijnej i chrześcijańskiej.

Jezus przeciwstawia:

  • modlitwę dla Boga,
  • modlitwę dla wizerunku.

13. „Nie bądźcie gadatliwi jak poganie”

Jezus nie mówi:

„krótka modlitwa jest zawsze dobra, długa zawsze zła”.

Sam modlił się długo.

Problemem jest przekonanie:

„im więcej słów wyprodukuję, tym bardziej zmuszę Boga do działania”.

Modlitwa nie jest zaklęciem.


14. Powtarzanie słów a różaniec

Ten fragment bywa czasem używany jako zarzut wobec modlitw powtarzalnych.

Ale Jezus nie zakazuje powtarzania jako takiego.

Sam w Getsemani powtarza podobne słowa.

Psalmy i liturgia również znają refreny.

Problemem jest:

puste, mechaniczne gadanie mające „przegadać” Boga.

Różaniec może być modlitwą głęboką albo mechaniczną — zależnie od sposobu przeżywania.


15. „Ojciec wasz wie, czego wam potrzeba”

To niezwykłe.

Jeśli Bóg już wie, po co się modlić?

Bo modlitwa nie służy informowaniu Boga.

Służy:

  • relacji,
  • zaufaniu,
  • otwieraniu serca,
  • zgodzie na Jego wolę,
  • proszeniu jak dziecko Ojca.

16. „Ojcze nasz”

To jedno z najważniejszych zdań chrześcijaństwa.

Nie:

„mój prywatny Bóg”.

Ale:

„Ojcze nasz”.

Modlitwa od początku ma wymiar wspólnotowy.

Nawet gdy modlę się sam, jestem częścią ludu Boga.


17. „Ojcze”

Jezus uczy uczniów zwracać się do Boga jako Ojca.

Nie oznacza to infantylizacji Boga ani sprowadzenia Go do ludzkiego ojcostwa.

To język:

  • bliskości,
  • relacji,
  • zaufania,
  • pochodzenia,
  • opieki.

Jednocześnie Ojciec jest:

„w niebie”.

Czyli bliski, ale nie sprowadzony do ludzkiej miary.


18. „Który jesteś w niebie”

„Niebo” nie oznacza, że Bóg siedzi fizycznie gdzieś wysoko nad chmurami.

To język transcendencji.

Bóg jest:

  • inny,
  • większy,
  • święty,
  • ponad stworzeniem.

Modlitwa łączy więc:

bliskość Ojca + majestat Boga.


19. „Święć się imię Twoje”

Imię w Biblii oznacza osobę, reputację, objawioną tożsamość.

Prośba oznacza:

„Niech Twoja świętość zostanie uznana”.

Niech ludzie żyją tak, żeby Bóg był rozpoznany jako Bóg.


20. „Przyjdź królestwo Twoje”

To serce przesłania Jezusa.

Od Mt 3 słyszymy:

królestwo jest blisko.

Teraz uczniowie modlą się:

„niech przyjdzie”.

Królestwo jest już obecne w działaniu Jezusa, ale jeszcze nie jest w pełni zrealizowane.

To napięcie:

„już” i „jeszcze nie”.


21. „Bądź wola Twoja”

To jedna z najtrudniejszych próśb.

Nie chodzi o bierne:

„nic nie mogę zrobić”.

To aktywna zgoda:

„Chcę, żeby Twoja dobra wola była ważniejsza niż moje ego”.

Jezus sam będzie się tak modlił w Getsemani.


22. „Jako w niebie, tak i na ziemi”

Niebo w modlitwie reprezentuje przestrzeń pełnego posłuszeństwa Bogu.

Prosimy:

niech ziemia coraz bardziej staje się przestrzenią Jego woli.

To oznacza, że modlitwa ma konsekwencje praktyczne.

Nie można modlić się:

„bądź wola Twoja”

i świadomie budować niesprawiedliwość.


23. „Chleba naszego powszedniego”

Greckie słowo określające chleb — epiousios — jest bardzo rzadkie i trudne.

Najczęściej oddaje się je jako:

  • codzienny,
  • potrzebny na dzień,
  • na nadchodzący dzień.

Sens podstawowy:

prosimy Boga o to, czego potrzebujemy do życia.

Nie o luksus.

O chleb.


24. „Naszego” chleba

Nie:

„mojego chleba”.

To ważne.

Modlitwa o własny chleb zawiera również odpowiedzialność za człowieka, który chleba nie ma.

Trudno uczciwie mówić:

„chleba naszego”

i być obojętnym na głód innych.


25. Czy „chleb” oznacza Eucharystię?

W pierwszym sensie chodzi o codzienny pokarm.

Tradycja chrześcijańska widziała jednak także sens duchowy i eucharystyczny.

Katolicka interpretacja dopuszcza tę głębszą lekturę.

Ale nie należy kasować podstawowego znaczenia:

Bóg troszczy się również o zwykłe ludzkie potrzeby.


26. „Odpuść nam nasze winy”

U Mateusza pojawia się język „długów”.

Grzech może być przedstawiony jak dług wobec Boga.

Prosimy:

„przebacz nam”.

To centralna potrzeba człowieka.


27. „Jak i my odpuszczamy”

To trudna część.

Nie znaczy:

„zasługujemy na Boże przebaczenie, bo jesteśmy tacy dobrzy”.

Raczej:

człowiek, który naprawdę przyjmuje Boże przebaczenie, ma wejść w logikę przebaczenia wobec innych.


28. Przebaczenie nie oznacza braku granic

To trzeba powiedzieć bardzo jasno.

Przebaczyć nie oznacza:

  • zapomnieć,
  • udawać, że krzywda była dobra,
  • wrócić do przemocowej relacji,
  • zrezygnować z konsekwencji prawnych,
  • natychmiast zaufać.

Przebaczenie dotyczy rezygnacji z zemsty i oddania sprawy Bogu.

Pojednanie wymaga dodatkowo prawdy i odpowiedzi drugiej strony.


29. Dlaczego Jezus po modlitwie wraca właśnie do przebaczenia?

Po „Ojcze nasz” Jezus rozwija tylko jeden temat:

przebaczenie.

To pokazuje jego wagę.

Relacja z Ojcem i relacja z ludźmi nie są od siebie oddzielone.


30. „Nie wódź nas na pokuszenie”

To zdanie budzi wiele pytań.

Bóg nie kusi człowieka do zła.

List Jakuba mówi o tym wyraźnie.

Greckie słowo peirasmos może znaczyć:

  • pokusę,
  • próbę,
  • doświadczenie.

Sens modlitwy:

„Nie dopuść, żeby próba nas pokonała; prowadź nas i chroń”.

W polskiej liturgii pozostaje tradycyjne brzmienie, ale trzeba je interpretować w świetle całego Pisma.


31. „Ale nas zachowaj od złego”

Greckie sformułowanie może oznaczać:

  • od zła,
  • od Złego.

Obie interpretacje są możliwe.

W kontekście Ewangelii Mateusza „Zły” może przywoływać osobowego przeciwnika znanego z Mt 4.

Najważniejszy sens:

potrzebujemy Bożej ochrony wobec zła.


32. Post

Jezus zakłada:

„kiedy pościcie”.

Post nie jest czymś obcym uczniowi.

W Biblii wiąże się z:

  • modlitwą,
  • pokutą,
  • żałobą,
  • szukaniem Boga,
  • przygotowaniem.

33. Twarz ponura

Jezus krytykuje ludzi, którzy specjalnie chcą wyglądać na cierpiących z powodu postu.

Cel:

„niech wszyscy wiedzą, jak bardzo się umartwiam”.

Znów problemem jest teatr religijny.


34. „Namaść sobie głowę i umyj twarz”

Czyli:

zachowuj się normalnie.

Nie rób z wyrzeczenia spektaklu.

Post ma kierować ku Bogu, nie ku własnemu wizerunkowi.


35. Czy można powiedzieć komuś, że się pości?

Tak.

Jezus nie ustanawia zakazu ujawnienia faktu postu w każdej sytuacji.

Kościół zna przecież wspólne dni postne.

Problemem jest intencja:

czy informuję z praktycznego powodu, czy po to, żeby być podziwianym?


36. „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi”

Jezus przechodzi od praktyk religijnych do pieniędzy i bezpieczeństwa.

Nie mówi:

„Nie wolno nic posiadać”.

Mówi o gromadzeniu skarbu jako centrum bezpieczeństwa.

Na ziemi wszystko jest nietrwałe.


37. Mól i rdza

W starożytności bogactwo mogło być przechowywane m.in. w:

  • kosztownych ubraniach,
  • metalach,
  • zapasach.

Mól niszczył tkaniny.

Korozja i inne procesy niszczyły dobra.

Złodzieje mogli je ukraść.

Jezus mówi:

ziemskie zabezpieczenia są kruche.


38. Skarb w niebie

Nie chodzi o bankową księgowość dobrych uczynków.

„Skarb w niebie” oznacza wartość życia przed Bogiem.

To, co ma trwałą wartość:

  • miłość,
  • dobro,
  • sprawiedliwość,
  • wierność,
  • hojność,
  • relacja z Bogiem.

39. „Gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce”

To niezwykle trafne psychologicznie.

Człowiek kieruje uwagę ku temu, co uważa za najcenniejsze.

Jeśli moim skarbem jest:

  • pozycja,
  • pieniądz,
  • uznanie,
  • kontrola,

serce będzie stale tam uwiązane.

Jezus pyta:

Co naprawdę jest najcenniejsze?


40. „Światłem ciała jest oko”

To trudny obraz.

W starożytnym języku „dobre oko” mogło oznaczać:

  • prostotę,
  • szczodrość,
  • zdrowe spojrzenie.

„Złe oko” mogło łączyć się ze skąpstwem i zazdrością.

Kontekst pieniędzy jest bardzo ważny.


41. „Zdrowe oko”

Greckie słowo:

ἁπλοῦς — haplous

może oznaczać:

  • prosty,
  • szczery,
  • niepodzielony,
  • hojny.

Jezus mówi o wewnętrznym spojrzeniu.

To, jak patrzymy na świat i dobra materialne, wpływa na całe życie.


42. „Jeśli światło w tobie jest ciemnością…”

Człowiek może uważać swoje spojrzenie za dobre, a być głęboko zaślepiony.

To ostrzeżenie przed samooszukiwaniem.

Szczególnie w sprawach:

  • pieniędzy,
  • pożądania,
  • zazdrości,
  • bezpieczeństwa.

43. Dwóch panów

Jezus używa obrazu niewolnika.

W starożytnym świecie niewolnik był całkowicie podporządkowany właścicielowi.

Nie dało się mieć dwóch absolutnych panów.

Jezus mówi:

serce też ma centrum lojalności.


44. Mamona

Aramejskie słowo:

מָמוֹנָאmamona

oznacza bogactwo, majątek, dobra materialne.

Jezus personifikuje Mamonę jako rywala Boga.

Nie dlatego, że pieniądze są demonem.

Ale dlatego, że mogą stać się:

panem.


45. „Nie możecie służyć Bogu i Mamonie”

To nie znaczy:

„nie można być chrześcijaninem i mieć pieniędzy”.

Znaczy:

nie można mieć dwóch najwyższych panów.

Pieniądz jest dobrym narzędziem.

Jest fatalnym bogiem.


46. „Dlatego powiadam wam: nie troszczcie się…”

Greckie słowo może oznaczać intensywne zamartwianie, rozdarcie troską.

Jezus nie zakazuje:

  • planowania,
  • pracy,
  • oszczędzania,
  • odpowiedzialności.

Sam świat biblijny pochwala roztropność.

Problemem jest lęk, który pochłania człowieka.


47. „Czy życie nie znaczy więcej niż pokarm?”

Jezus prowadzi od większego do mniejszego.

Jeśli Bóg jest źródłem życia, może troszczyć się również o jego potrzeby.

Nie jest to obietnica luksusu.

Jest to wezwanie do zaufania.


48. Ptaki niebieskie

Ptaki nie prowadzą gospodarstw rolnych.

A jednak znajdują pokarm.

Jezus nie mówi:

„przestań pracować i czekaj, aż jedzenie spadnie z nieba”.

Ptaki aktywnie szukają pokarmu.

Obraz dotyczy:

wolności od paraliżującego lęku.


49. „Czy nie jesteście ważniejsi niż one?”

To nie przyzwolenie na niszczenie przyrody.

Jezus używa argumentu o wartości człowieka w Bożej opiece.

Ojciec wie, czego potrzebują Jego dzieci.


50. Czy troską można dodać sobie wzrostu?

Greckie słowo może oznaczać:

  • wzrost,
  • długość życia.

Sens jest jasny:

zamartwianie się nie daje kontroli, którą obiecuje.

Często zabiera energię, nie rozwiązując problemu.


51. Lilie polne

Jezus wskazuje na piękno stworzenia.

Nie produkują ubrań.

A jednak natura jest piękna.

To nie lekcja ekonomii.

To lekcja zaufania.


52. Salomon

Król Salomon był symbolem bogactwa i splendoru.

Jezus mówi, że naturalne piękno stworzenia przewyższa nawet królewską wystawność.

Wniosek:

Ojciec troszczy się o swoje stworzenie.


53. „Małej wiary”

To ważne określenie Mateusza.

Nie oznacza:

„nie macie żadnej wiary”.

To wiara istniejąca, ale słaba w konkretnym doświadczeniu.

Uczeń może wierzyć i jednocześnie się bać.

Jezus chce tę wiarę rozwijać.


54. „Nie troszczcie się, mówiąc: co będziemy jeść?”

Jezus nie neguje realnych potrzeb.

Właśnie wcześniej uczył:

„daj nam chleba”.

Różnica jest pomiędzy:

  • prośbą i odpowiedzialnością,
  • obsesyjnym lękiem.

55. „Ojciec wasz niebieski wie”

To powtarzający się motyw Mt 6.

Ojciec:

  • widzi,
  • wie,
  • troszczy się.

Duchowość Jezusa nie jest systemem zarządzania samotnym życiem.

Jest życiem:

przed Ojcem.


56. „Starajcie się naprzód o królestwo”

To centrum końcówki rozdziału.

Nie chodzi tylko o:

„nie martw się”.

Jezus daje pozytywny kierunek:

szukaj najpierw królestwa Boga i Jego sprawiedliwości.

Serce potrzebuje priorytetu.


57. „I o Jego sprawiedliwość”

Sprawiedliwość pojawiła się już w Mt 5.

To życie według woli Boga.

Uczeń ma najpierw pytać:

„Co jest dobre przed Bogiem?”

A nie:

„Jak zabezpieczyć wszystko za wszelką cenę?”


58. „A to wszystko będzie wam dodane”

Nie jest to obietnica bogactwa.

Jezus mówi o podstawowych potrzebach:

  • jedzeniu,
  • piciu,
  • ubraniu.

Bóg zna potrzeby człowieka.

Nie wolno robić z tego tekstu teologii sukcesu:

„Jeśli dobrze wierzysz, będziesz bogaty”.


59. „Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro”

To jeden z najbardziej znanych wersetów.

Nie oznacza:

„nie planuj przyszłości”.

Jezus mówi:

nie przeżywaj dzisiejszego dnia wyłącznie ciężarem problemów, które jeszcze nie nadeszły.


60. „Dosyć ma dzień swojej biedy”

To bardzo realistyczne.

Jezus nie mówi:

„życie jest łatwe”.

Mówi:

każdy dzień ma własne trudności.

Nie dokładaj do dzisiejszych problemów wszystkich hipotetycznych problemów jutra.


Ważne słowa greckie — Mt 6

1. ὑποκριτής — hypokritēs

Znaczenie: obłudnik, ktoś grający rolę.


2. προσεύχομαι — proseuchomai

Znaczenie: modlić się.


3. βασιλεία — basileia

Znaczenie: królestwo, królowanie.

W „Ojcze nasz”: „przyjdź królestwo Twoje”.


4. ἄρτος — artos

Znaczenie: chleb.

Symbol codziennego pokarmu.


5. ὀφείλημα — opheilēma

Znaczenie: dług.

W modlitwie jest obrazem win / grzechów.


6. πειρασμός — peirasmos

Znaczenie: próba, pokusa, doświadczenie.


7. μαμωνᾶς — mamōnas

Pochodzenie: semickie.

Znaczenie: bogactwo, majątek.


8. μεριμνάω — merimnaō

Znaczenie: troszczyć się, martwić, być pochłoniętym troską.

W Mt 6 chodzi o nieopanowane zamartwianie.


Klucz do Biblii — Mt 6

1. Kto mówi?

Jezus.

2. Do kogo?

Do uczniów, przy obecności tłumów.

3. W jakiej sytuacji?

Trwa Kazanie na Górze.

Jezus rozwija praktyczny obraz życia człowieka królestwa.

4. Co wydarzyło się wcześniej?

Mt 5 mówił o:

  • sercu,
  • sprawiedliwości,
  • relacjach,
  • miłości nieprzyjaciół.

Mt 6 mówi:

jak przeżywać religijność, pieniądze i bezpieczeństwo przed Ojcem.

5. Jaki to gatunek?

Mowa mądrościowa i nauczycielska, zawierająca:

  • hiperbole,
  • obrazy,
  • modlitwę wzorcową,
  • kontrasty,
  • przykłady codzienne.

6. Co oznaczało dla pierwszych odbiorców?

Pobożność ucznia nie może być religijnym przedstawieniem.

Uczeń ma żyć:

  • dla Boga,
  • w relacji z Ojcem,
  • w przebaczeniu,
  • w wolności wobec bogactwa,
  • w zaufaniu zamiast paraliżującego lęku.

7. Co mówi o Bogu?

Bóg:

  • jest Ojcem,
  • widzi to, co ukryte,
  • zna potrzeby,
  • przebacza,
  • daje chleb,
  • chroni,
  • troszczy się o stworzenie,
  • zna przyszłość człowieka.

8. Co mówi o człowieku?

Człowiek:

  • łatwo szuka uznania,
  • może zamienić religię w teatr,
  • potrzebuje modlitwy,
  • potrzebuje przebaczenia,
  • łatwo czyni pieniądz źródłem bezpieczeństwa,
  • łatwo żyje przyszłym lękiem,
  • potrzebuje właściwego centrum życia.

Niezbędnik Biblijny — Mt 6

Ludzie

Jezus

Nauczyciel pokazujący uczniom relację z Ojcem.

Ojciec

Najważniejsze określenie Boga w rozdziale.

Bóg jest Ojcem, który:

  • widzi,
  • wie,
  • przebacza,
  • daje,
  • troszczy się.

Obłudnicy

Postacie przykładowe ludzi, którzy używają religii do budowania wizerunku.


Miejsca i obrazy

Synagoga

Miejsce wspólnotowej modlitwy.

Izdebka

Obraz osobistej, ukrytej modlitwy.

Niebo

Obraz transcendencji Boga i trwałego skarbu.

Pole

Miejsce lilii, którymi Bóg się troszczy.


Zwyczaje religijne

Jałmużna

Pomoc potrzebującym.

Modlitwa

Centralna praktyka relacji z Bogiem.

Post

Dobrowolne ograniczenie jedzenia lub innych dóbr w celu religijnym.

To trzy klasyczne filary pobożności.


Słownik

Jałmużna — pomoc potrzebującemu.
Obłuda — rozbieżność między religijnym obrazem a prawdziwą intencją.
Ojcze nasz — modlitwa wzorcowa uczniów Jezusa.
Mamona — bogactwo potraktowane jako potencjalny pan człowieka.
Królestwo — królowanie Boga.
Sprawiedliwość — życie zgodne z wolą Boga.
Troska — w Mt 6 przede wszystkim lęk pochłaniający człowieka.


Oś rozdziału

Jałmużna

modlitwa

Ojcze nasz


przebaczenie

post

skarb

serce

Bóg albo Mamona

lęk o życie

szukaj najpierw królestwa


MOST MIĘDZY TESTAMENTAMI

Mt 6 jest mocno zakorzeniony w Starym Testamencie.

Jałmużna

Prawo i prorocy wielokrotnie wzywają do troski o:

  • ubogich,
  • wdowy,
  • sieroty,
  • cudzoziemców.

Jezus nie odrzuca tej tradycji.

Oczyszcza intencję.

Modlitwa

Psalmy pokazują bogactwo modlitwy Izraela.

„Ojcze nasz” nie pojawia się w próżni.

Jest modlitwą głęboko biblijną.

Imię Boga

„Święć się imię Twoje” nawiązuje do biblijnej troski o świętość imienia Boga.

Królestwo

Prorocy zapowiadali królowanie Boga.

Jezus uczy:

„przyjdź królestwo Twoje”.

Chleb

Historia manny pokazuje zależność Izraela od Boga.

Modlitwa o codzienny chleb wpisuje się w tę samą logikę.

Ptaki i stworzenie

Psalmy wielokrotnie mówią o Bogu karmiącym swoje stworzenia.


CO MÓWI BÓG W TEKŚCIE?

W Mt 6 Jezus objawia Boga przede wszystkim jako:

Ojca.

To najważniejszy klucz całego rozdziału.

Ojciec:

  • widzi,
  • zna potrzeby,
  • słucha,
  • przebacza,
  • daje,
  • troszczy się.

Dlatego uczeń nie musi budować religijnego wizerunku.

Nie musi przekonywać Boga wielomówstwem.

Nie musi uznać pieniądza za ostatecznego pana.

Nie musi przeżyć dzisiaj całego lęku jutra.


TRUDNE PYTANIE 1

Czy Jezus zabrania publicznej dobroczynności?

Nie.

Zakazuje robienia dobra dla ludzkiego podziwu.

Publiczna akcja charytatywna może być dobra, jeśli jej celem jest:

  • pomoc,
  • mobilizacja innych,
  • przejrzystość.

Problemem jest ego.


TRUDNE PYTANIE 2

Czy Jezus zabrania publicznej modlitwy?

Nie.

Sam uczestniczył w życiu religijnym wspólnoty.

Problemem jest modlitwa wykonywana przede wszystkim dla widowni.


TRUDNE PYTANIE 3

Czy powtarzane modlitwy są zakazane?

Nie.

Zakazane jest puste wielomówstwo i traktowanie modlitwy jak zaklęcia.

Powtarzanie może pomagać w kontemplacji.


TRUDNE PYTANIE 4

Skoro Bóg zna moje potrzeby, dlaczego mam prosić?

Ponieważ modlitwa nie służy przekazywaniu Bogu informacji.

Buduje:

  • relację,
  • zaufanie,
  • zależność,
  • zgodę serca z wolą Boga.

TRUDNE PYTANIE 5

Czy „odpuść nam, jak my odpuszczamy” oznacza, że zasługuję na przebaczenie?

Nie.

Przebaczenie Boga jest łaską.

Ale człowiek, który uporczywie odmawia przebaczenia innym, zamyka się na logikę miłosierdzia, którego sam potrzebuje.


TRUDNE PYTANIE 6

Czy Bóg prowadzi ludzi do pokusy?

Bóg nie kusi do zła.

Prośba dotyczy ochrony w próbie i niedopuszczenia, by człowiek został przez nią pokonany.


TRUDNE PYTANIE 7

Czy chrześcijanin nie powinien oszczędzać?

Mt 6 nie zakazuje roztropnego oszczędzania.

Zakazuje uczynienia ziemskiego majątku ostatecznym skarbem i źródłem bezpieczeństwa.


TRUDNE PYTANIE 8

Czy bogaty człowiek nie może służyć Bogu?

Może.

Problem nie brzmi:

„ile masz?”

Tylko:

„kto jest twoim panem?”

Bogactwo może służyć dobru.

Może też zniewolić.


TRUDNE PYTANIE 9

Czy „nie troszczcie się” oznacza zakaz planowania?

Nie.

Jezus krytykuje paraliżujące zamartwianie.

Roztropność i planowanie są czymś innym.


TRUDNE PYTANIE 10

Czy jeśli ufam Bogu, nic złego mi się nie stanie?

Nie.

Jezus sam doświadczy:

  • odrzucenia,
  • cierpienia,
  • krzyża.

Zaufanie Ojcu nie jest gwarancją wygodnego życia.

Jest pewnością, że człowiek nie jest sam i że jego życie nie wymyka się Bogu.


Co mówią polscy bibliści?

Ks. Antoni Paciorek

W komentarzu do Mt 6 Paciorek podkreśla jedność trzech praktyk:

  • jałmużny,
  • modlitwy,
  • postu.

Problemem nie jest pobożność.

Problemem jest czynienie z niej narzędzia autoprezentacji.

Bardzo ważny jest powtarzający się motyw:

Ojciec widzi w ukryciu.

To życie przed Ojcem jest alternatywą dla religijnego teatru.

W interpretacji „Ojcze nasz” centralny jest porządek próśb:

najpierw Bóg i Jego sprawa,

potem potrzeby człowieka.

Ks. Józef Homerski

Homerski zwraca uwagę na wspólnotowy charakter Modlitwy Pańskiej.

Uczniowie mówią:

  • Ojcze nasz,
  • chleba naszego,
  • odpuść nam.

Nie jest to modlitwa religijnego indywidualisty.

W części o bogactwie ważna jest niepodzielność służby.

Bóg nie może być jednym z kilku równorzędnych centrów życia.

Zdzisław Żywica

Żywica podkreśla związek pomiędzy Mt 5 i Mt 6.

„Większa sprawiedliwość” nie polega na efektownych praktykach.

Jej prawdziwym odbiorcą jest Ojciec.

W końcowej części rozdziału przeciwstawione są dwa sposoby istnienia:

  • życie skoncentrowane na zabezpieczaniu siebie,
  • życie skoncentrowane na królestwie.

Nie chodzi o brak odpowiedzialności.

Chodzi o hierarchię.


TRADYCJA KATOLICKA

„Ojcze nasz”

Katechizm Kościoła Katolickiego poświęca Modlitwie Pańskiej obszerną część.

Jest ona nazywana:

streszczeniem całej Ewangelii.

Jej struktura uczy właściwego porządku pragnień.

Najpierw:

  • imię Boga,
  • królestwo,
  • wola.

Potem:

  • chleb,
  • przebaczenie,
  • ochrona.

Jałmużna, modlitwa i post

W tradycji katolickiej są to trzy podstawowe praktyki pokutne.

Szczególnie mocno obecne są w Wielkim Poście.

Ich sens nie polega na zdobywaniu podziwu ani „kupowaniu” Boga.

Mają otwierać człowieka:

  • na Boga,
  • na bliźniego,
  • na wolność od własnych przywiązań.

Bogactwo

Kościół nie naucza, że samo posiadanie majątku jest grzechem.

Naucza jednak o:

  • odpowiedzialności,
  • ubóstwie ducha,
  • sprawiedliwości,
  • pomocy potrzebującym,
  • niebezpieczeństwie przywiązania do bogactwa.

Najczęstsze błędne odczytania Mt 6

„Nie wolno robić dobra publicznie”

Nie.

Nie wolno robić dobra dla własnej chwały.

„Nie wolno modlić się z innymi”

Nie.

Problemem jest modlitwa na pokaz.

„Długie modlitwy są złe”

Nie.

Puste wielomówstwo jest złe.

„Różaniec łamie Mt 6”

Nie automatycznie.

Problemem jest mechaniczna modlitwa bez serca, niezależnie od formy.

„Ojcze nasz to tylko tekst do recytacji”

Nie.

To wzór całej modlitwy chrześcijańskiej.

„Przebaczenie oznacza powrót do sprawcy przemocy”

Nie.

Przebaczenie i pojednanie to różne rzeczy.

„Pieniądze są złe”

Nie.

Mogą jednak stać się Mamoną — panem człowieka.

„Nie wolno oszczędzać”

Nie.

Jezus mówi o skarbie serca, nie o zakazie roztropności.

„Jeśli ufam Bogu, nie muszę pracować”

Nie.

Ptaki nie są bierne.

„Nie troszczcie się” znaczy „nie planujcie”

Nie.

Chodzi o wolność od paraliżującego lęku.


Co Mt 6 mówi o Bogu?

Bóg:

  • jest Ojcem,
  • widzi prawdę ukrytą przed ludźmi,
  • zna nasze potrzeby,
  • słucha modlitwy,
  • daje codzienny chleb,
  • przebacza,
  • chroni,
  • troszczy się o stworzenie,
  • jest godny pełnej służby,
  • jest ważniejszy niż pieniądz i bezpieczeństwo.

Co Mt 6 mówi o człowieku?

Człowiek:

  • łatwo uzależnia dobro od opinii innych,
  • potrzebuje życia wewnętrznego,
  • potrzebuje przebaczenia,
  • potrzebuje codziennego chleba,
  • bywa zniewolony przez pieniądz,
  • może żyć w nieustannym lęku o przyszłość,
  • potrzebuje jednego centrum,
  • jest zaproszony do zaufania Ojcu.

Co warto zobaczyć w tym rozdziale?

  1. Dobre uczynki mogą zostać zepsute przez potrzebę podziwu.
  2. Ojciec widzi to, co ukryte.
  3. Modlitwa nie służy informowaniu Boga.
  4. „Ojcze nasz” zaczyna się od Boga, a nie od naszych problemów.
  5. Modlitwa jest wspólnotowa: nasz, nam, nasze.
  6. Codzienny chleb przypomina o zależności od Boga.
  7. Przebaczenie jest centralnym elementem życia ucznia.
  8. Bóg nie kusi do zła.
  9. Post ma być dla Boga, nie dla widowni.
  10. Serce idzie za skarbem.
  11. Pieniądz może być narzędziem albo panem.
  12. Nie można mieć Boga i Mamony jako dwóch równorzędnych absolutów.
  13. Zaufanie Bogu nie oznacza nieodpowiedzialności.
  14. Jezus nie każe przestać planować, lecz przestać żyć w paraliżującym lęku.
  15. Najpierw szuka się królestwa i sprawiedliwości Boga.

Jedno zdanie, które warto zabrać z Mt 6

Nie musisz budować swojej wartości przed ludźmi ani zabezpieczać całego życia własną kontrolą — masz Ojca, który widzi, wie i zaprasza cię do zaufania.


Do osobistego zatrzymania

Mt 6 stawia trzy bardzo konkretne pytania.

1. Kiedy robię coś dobrego — kto ma to zobaczyć?

Czy dobro nadal byłoby dla mnie ważne, gdyby nikt mnie nie pochwalił?

2. Gdzie jest mój skarb?

Co najbardziej zajmuje moje myśli?

  • pieniądze?
  • bezpieczeństwo?
  • opinia?
  • relacja?
  • pozycja?
  • Bóg?

3. Czy żyję dzisiejszym dniem, czy katastrofami jutra?

Planowanie jest potrzebne.

Ale czym innym jest plan:

a czym innym życie przez cały dzień w hipotetycznym przyszłym nieszczęściu.

Jezus mówi:

„Dzisiaj szukaj królestwa. Jutro przyjdzie jutro”.


Jak wyjaśnić Mt 6 komuś w dwóch minutach?

Jezus mówi o trzech podstawowych praktykach religijnych: pomaganiu ubogim, modlitwie i poście.

Każda z nich jest dobra, ale można ją zepsuć, jeśli robi się ją dla podziwu ludzi.

Dlatego Jezus mówi, żeby żyć przede wszystkim przed Ojcem, który widzi również to, czego nikt inny nie zauważa.

W centrum rozdziału uczy „Ojcze nasz”.

Najpierw prosimy o sprawy Boga: Jego imię, królestwo i wolę.

Potem o nasze potrzeby: chleb, przebaczenie i ochronę przed złem.

Następnie Jezus mówi o pieniądzach. Skarb człowieka pokazuje, gdzie naprawdę jest jego serce.

Pada bardzo mocne zdanie:

nie można służyć Bogu i Mamonie.

Na końcu Jezus mówi o zamartwianiu się.

Nie zabrania pracy ani planowania.

Mówi, żeby nie żyć w lęku, jakby wszystko zależało wyłącznie od naszej kontroli.

Uczeń ma najpierw szukać królestwa Boga i Jego sprawiedliwości.

Sedno Mt 6:

żyj przed Ojcem, nie przed widownią; używaj pieniędzy, ale im nie służ; planuj przyszłość, ale nie pozwól, żeby lęk o nią odebrał ci dzisiejsze życie.


Co wydarzy się w Mt 7?

Kazanie na Górze dojdzie do finału.

Jezus będzie mówił o:

  • osądzaniu innych,
  • belce i drzazdze,
  • proszeniu, szukaniu i pukaniu,
  • złotej zasadzie,
  • wąskiej bramie,
  • fałszywych prorokach,
  • dobrych i złych owocach,
  • ludziach mówiących „Panie, Panie”,
  • domu zbudowanym na skale.

Mt 7 postawi końcowe pytanie:

Czy tylko słuchasz Jezusa, czy naprawdę wprowadzasz Jego słowa w życie?


Źródła

  1. Biblia Tysiąclecia, Pallottinum — Ewangelia według św. Mateusza 6.
  2. Antoni Paciorek, Ewangelia według świętego Mateusza. Rozdziały 1–13, Nowy Komentarz Biblijny NT I/1, Edycja Świętego Pawła.
  3. Józef Homerski, Ewangelia według św. Mateusza. Wstęp – przekład z oryginału – komentarz, Pallottinum.
  4. Zdzisław Żywica, Ewangelia według Świętego Mateusza. Rozdziały 1–13. Wstęp, przekład z oryginału, komentarz, Biblia Impulsy NT 1/1.
  5. Katechizm Kościoła Katolickiego — szczególnie części dotyczące Modlitwy Pańskiej, jałmużny, postu, przebaczenia, dóbr materialnych i ufności Bożej Opatrzności.
  6. Odsyłacze biblijne: Pwt 8; Ps 104; Iz 58; Mt 4; Mt 5; Mt 26; Jk 1.

Źródło tekstu Biblii Tysiąclecia

Do czytania rozdziału korzystaj z legalnego wydania Biblii Tysiąclecia (Pallottinum) albo oficjalnie udostępnionego tekstu. W opracowaniu nie przepisano całego chronionego przekładu, lecz użyto siglów, krótkich sformułowań i omówienia.


Następny rozdział

Mt 7 — osądzanie, belka i drzazga, proście-szukajcie-pukajcie, złota zasada, wąska brama, fałszywi prorocy i dom na skale.

Podstawa tekstowa: Biblia Tysiąclecia — Pallottinum. Cytaty podajemy w skrócie, wraz z sygnaturami — pełny tekst rozdziału warto przeczytać w wydaniu Biblii.